sobota, 14 grudnia 2013

Ciuchy,akcesoria (kosmetyki) na rower zima:)


W koncu koniec semestru i przerwa od szkoly do 21 stycznia:)

Dzisiaj przedstawiam tak jak w tytule moje niezbedniki do jazdy na rowerze zima:)

Zaczne od kurtek:) Posiadam ich kilka i uzywam w zaleznosci od pogody jak i nastroju czy dopasowania do reszty stroju:)



1.Biala narciarska kurtka z kapturem ma juz chyba 5 lat ale jeszcze daje rade.Zakladam ja w ekstremalnych temperaturach.Ma wywietrzniki i mnostwo kieszeni na telefon,karte kredytowa etc.

2.Fioletowa puchowka-mam do niej sentyment gdyz dostalam ja od bardzo mi bliskiej wizazanki :)Bardzo ja lubie bo pasuje mi kolorystycznie do roweru:)

3.Brazowa kurtka z futrzanym kolnierzem ktora ma juz chyba 6 lat.Zakladam ja dosc rzadko gdyz obecnie nie lubie zbyt krotkich kurtek .

4.Brazowe futerko  z rekawami w sportowym stylu w spadku od tesciowej.Czeka jeszcze na swoj debiut na rowerze:)Mam je zamiar zalozyc do czarnych rurek z ekologicznej skory.



5.Bluza termoaktywna-lubie w niej to ze ma mnostwo kieszonek.Jest b ciepla-zazwyczaj zakladam pod nia tylko podkoszulek i daje rade w minusowych temperaturach:)

Pod wyzej wymienione kurtki zakladam zazwyczaj bluzki termoaktywne.Zwracam uwage na to zeby byly wygodne,bez zbyt duzego dekoldu i aby byly raczej dlugie.Mam trzy ulubione ktore przedstawiam na ponizszych zdjeciach:




Szara bluzke zakladam najczesciej gdyz pasuje do wiekszosci moich ciuchow i jest super jezeli chodzi o jakosc(bardzo przyjemny material i widac ze przetrwa dlugo).Bluzka jako jedyna jest wyprodukowana w USA i mysle ze to wplywa na dobra jakosc.Obiecalam sobie ze nie bede juz wiecej kupowac ciuchow i butow wyprodukowanych w Chinach.Wole miec mniej ciuchow a lepszej jakosci.

Jezeli chodzi o spodnie to liczy sie  dla mnie wygoda i funkcjonalnosc.Najczesciej zakladam wygodne szare rurki z wysokim stanem lub termoaktywne czarne spodnie z trzema kieszonkami:


Czas na akcesoria:)


1.Niezbedna jest dla mnie bielizna z tzw wkladka. Jezdzi sie w niej bardzo wygodnie i kazdemu ja polecam:)
2 .Moje ulubione rekawiczki skorzane.
3.W ekstremalnych warunkach zakladam okulary narciarskie bo nie paruja.Znalazlam je ostatnio podczas sprzatania garazu-nowiutkie-sadze ze maja troche lat:)
4.Ulubione okulary na rower w sportowym stylu.


5.Ulubiony szal z ktorym sie nie rozstaje zima.
6.Kolejne ulubione okulary :)
7.No i najwazniejsze-kask-choc przyznam sie ze ostatnio go zapominam zakladac.Lubie czuc wolnosc i wiatr we wlosach podczas jazdy:)


Kosmetyki do pielegnacji twarzy zima:

Na zdjeciu krem z retinolem na noc,balsam do ust, olejowe serum i spray nawilzajacy,krem do stop i rak.Testuje rowniez miniaturki kremow z spf.Do ciala natomiast uzywam balsamow z kwasami:)


Pozdrawiam:)

4 komentarze:

  1. Spory "arsenał" ubrań i gadżetów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. podziwiam zapał do jazdy rowerem w zimie :) ja jednak na razie odłożyłam rower na wiosnę, chociaż w Polsce nie ma w ogóle śniegu, jednak jest strasznie zimno, a powietrze w Krakowie jest teraz najbardziej zanieczyszczone, więc odpuszczam :(
    a i zazdroszczę takiego pięknego śniegu, u nas w ogóle nie czuć 'zimowej' atmosfery :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki:)Ja tez mam teraz przerwe od roweru bo jest zbyt zimno .

      Usuń