Dzisiaj przedstawiam tak jak w tytule moje niezbedniki do jazdy na rowerze zima:)
Zaczne od kurtek:) Posiadam ich kilka i uzywam w zaleznosci od pogody jak i nastroju czy dopasowania do reszty stroju:)
1.Biala narciarska kurtka z kapturem ma juz chyba 5 lat ale jeszcze daje rade.Zakladam ja w ekstremalnych temperaturach.Ma wywietrzniki i mnostwo kieszeni na telefon,karte kredytowa etc.
2.Fioletowa puchowka-mam do niej sentyment gdyz dostalam ja od bardzo mi bliskiej wizazanki :)Bardzo ja lubie bo pasuje mi kolorystycznie do roweru:)
3.Brazowa kurtka z futrzanym kolnierzem ktora ma juz chyba 6 lat.Zakladam ja dosc rzadko gdyz obecnie nie lubie zbyt krotkich kurtek .
4.Brazowe futerko z rekawami w sportowym stylu w spadku od tesciowej.Czeka jeszcze na swoj debiut na rowerze:)Mam je zamiar zalozyc do czarnych rurek z ekologicznej skory.
5.Bluza termoaktywna-lubie w niej to ze ma mnostwo kieszonek.Jest b ciepla-zazwyczaj zakladam pod nia tylko podkoszulek i daje rade w minusowych temperaturach:)
Pod wyzej wymienione kurtki zakladam zazwyczaj bluzki termoaktywne.Zwracam uwage na to zeby byly wygodne,bez zbyt duzego dekoldu i aby byly raczej dlugie.Mam trzy ulubione ktore przedstawiam na ponizszych zdjeciach:
Szara bluzke zakladam najczesciej gdyz pasuje do wiekszosci moich ciuchow i jest super jezeli chodzi o jakosc(bardzo przyjemny material i widac ze przetrwa dlugo).Bluzka jako jedyna jest wyprodukowana w USA i mysle ze to wplywa na dobra jakosc.Obiecalam sobie ze nie bede juz wiecej kupowac ciuchow i butow wyprodukowanych w Chinach.Wole miec mniej ciuchow a lepszej jakosci.
Jezeli chodzi o spodnie to liczy sie dla mnie wygoda i funkcjonalnosc.Najczesciej zakladam wygodne szare rurki z wysokim stanem lub termoaktywne czarne spodnie z trzema kieszonkami:
Czas na akcesoria:)
1.Niezbedna jest dla mnie bielizna z tzw wkladka. Jezdzi sie w niej bardzo wygodnie i kazdemu ja polecam:)
2 .Moje ulubione rekawiczki skorzane.
3.W ekstremalnych warunkach zakladam okulary narciarskie bo nie paruja.Znalazlam je ostatnio podczas sprzatania garazu-nowiutkie-sadze ze maja troche lat:)
4.Ulubione okulary na rower w sportowym stylu.
5.Ulubiony szal z ktorym sie nie rozstaje zima.
6.Kolejne ulubione okulary :)
7.No i najwazniejsze-kask-choc przyznam sie ze ostatnio go zapominam zakladac.Lubie czuc wolnosc i wiatr we wlosach podczas jazdy:)
Kosmetyki do pielegnacji twarzy zima:
Na zdjeciu krem z retinolem na noc,balsam do ust, olejowe serum i spray nawilzajacy,krem do stop i rak.Testuje rowniez miniaturki kremow z spf.Do ciala natomiast uzywam balsamow z kwasami:)
Pozdrawiam:)

Spory "arsenał" ubrań i gadżetów :)
OdpowiedzUsuń;)
Usuńpodziwiam zapał do jazdy rowerem w zimie :) ja jednak na razie odłożyłam rower na wiosnę, chociaż w Polsce nie ma w ogóle śniegu, jednak jest strasznie zimno, a powietrze w Krakowie jest teraz najbardziej zanieczyszczone, więc odpuszczam :(
OdpowiedzUsuńa i zazdroszczę takiego pięknego śniegu, u nas w ogóle nie czuć 'zimowej' atmosfery :(
Dzieki:)Ja tez mam teraz przerwe od roweru bo jest zbyt zimno .
Usuń