piątek, 16 maja 2014
Podsumowanie wiosennego semestru:)
W tym semestrze bralam trzy wyklady:Psychology of Women(zajecia dla fanek feminizmu),Case Management(tu pracowalismy na konkretnych przypadkach ludzi z roznego rodzaju problemami i ukladalismy treatment plan) i Mountain Biking.Zgadnijcie ktory przedmiot byl moim ulubionym?Oczywiscie-Mountain Biking:)
Zajecia polegaly na tym ze wypozyczylam rower gorski z uczelni(cena $60) i jezdzilam z grupa(glownie plci meskiej) po okolicznych szlakach.Grupe nadzorowal wykladowca ktory dbal glownie o nasze bezpieczenstwo.Zasada nr 1 tych zajec bylo jezdzenie w mniejszych grupach i nieodlaczanie sie od grupy.Oprocz zasad dotyczacych tego jak sie zachowywac i jezdzic na szlakach nauczylam sie jak zmieniac flaka i wiele innych technicznych rzeczy dotyczacych rowerow gorskich.Na kazde zajecia dojezdzalam rowerem i musialam miec ze soba w plecaku narzedzia do naprawy roweru.Zajecia byly warte tylko jeden kredyt i wymagaly duzo samodyscypliny ale bylo warto:)Szkoda ze nie moge brac znowu jazdy po gorach zamiast np matmy:)
Zajecia zaczely sie od lzejszego szlaku na ktory dojazd wygladal tak:
Kolejne fotki z samego szlaku:
A tu droga ktora jechalam na trudniejszy szlak-tutaj spedzilam wiekszosc zajec no i sam szlak byl duzo bardziej interesujacy:
Kilka zdjec ze szlaku:
W czasie trwania zajec nabylam rowniez kolejny rower-skladak-ktorym jezdze glownie do szkoly i do pracy:)
Ostatnie miesiace byly rowniez ciekawe pod wzgledem pracy gdyz spedzalam czas z wychowankami glownie w parkach rozrywki i ogolnie na zewnatrz:
Dostalam sie rowniez do programu BSW(o ktorym juz wczesniej pisalam).Jest to program ktory pozwoli mi szybciej uzyskac licencje terapeuty niz przy studiowaniu zwyklej psychologii.Proces aplikacji wymagal troche pracy gdyz musialam spelnic takie kryteria jak:wysoka srednia,zaangazowanie spoleczne i doswiadczenie zawodowe+napisac esej.Byla rowniez rozmowa kwalifikacyjna-ogolnie do programu dostalo sie okolo 20 osob.Przez kolejne dwa lata bede wiec studiowac z tymi samymi osobami(co jest raczej niespotykane w Usa na poziomie undergraduate).Jestem zadowolona z semestru-ogolnie dlatego ze jeszcze bardziej rozwinal mojego bzika na punkcie rowerowania.Wczoraj mialam ostani egzamin i juz troche nawet tesknie za szkola:)Jednak narazie czeka mnie laba do polowy sierpnia gdyz nie zamierzam brac zadnych zajec w semestrze letnim.
Pozdrawiam:)









Ufff, jesteś, co za ulga, bo na jakiś czas Twój blog zniknął :c. Gratulacje dostania się do BSW :). Kurczę, zazdroszczę tych zajęć mountain biking, szkoda, że u nas nic takiego nie ma, byłoby ciekawie :).
OdpowiedzUsuńPozdrowienia :)
Dziekuje i pozdrawiam:)
Usuńmasz juz jakies sprecyzowane plany na przerwe wakacyjna?
OdpowiedzUsuńPraca i rowerowanie w pracy(zakladam grupe rowerowa) a w lipcu 2 tygodnie w Polsce:)
UsuńNa zdjęciach wygląda to bardzo ładnie, szczególnie te kamienie i krajobraz niż nudny powtarzalny asfalt :-)
OdpowiedzUsuńhttp://tina-y-wera.blogspot.com/
Jakoś nie przepadam za pustynnym krajobrazem, ale na zdjęciach wygląda to przepięknie :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńCzy publiczne Uniwersytety wymagają SAT? (nie jestem obywatelem)
OdpowiedzUsuńróżnice między publicznym a prywatnym?
Gdzie najlepiej pójść na początek i bez SAT? Community College?
Kazdy uniwerek ma inne zasady-poszukaj na stronie uniwerku ktory Cie interesuje.CC to tansza i lepsza opcja na poczatek studiowania.
UsuńPuk puk, jest tutaj ktoś? Czy może blog umarł śmiercią naturalną z powodu wakacji?:) Mam kilka pytań i nie chciałabym ich zostawiać bez odpowiedzi ;)
OdpowiedzUsuńZadaj je tutaj:)
UsuńCzesc!
OdpowiedzUsuńNie wiesz moze jak wyglada w USA uznawanie studiow z Europy? Studiuje obecnie psychologie w Niemczech (Bachelor) i sie zastanawiam czy jak wyemigruje do Stanow to bede musiala od poczatku zaczynac czy jednak mi uznaja dyplom...
Pozdrawiam serdecznie
Ania
Kazdy uniwerek,stan ma inne zasady ale ogolnie jezeli chodzi o psychologie to trzeba dorabiac kredyty bo sa roznice programowe.
UsuńOoo...Czy mogłabyś odpowiedzieć na moje dwa pytania ? Ja też właśnie planuje studiować psychologie i bardzo chciałbym robić to w USA. Chciałbym wiedzieć czy studiowanie Psychologii (jeśli chodzi o US) jest trudne i przede wszystkim drogie ? Jak to wygląda twoja sprawa finansowa z psychologią ? Jeśli możesz odpowiedzieć to bardzo dziękuje, pozdrawiam obecnie z Anglii ;p (Mieszkam w UK ale po liceum/collegu chcialbym wyjechac PRAWDOPODOBNIE do USA ) ;p ;))))
OdpowiedzUsuńStudia sa srednio trudne ale sa b drogie.
UsuńPozdrawiam:)
Hejka, mam pytania. Bardzo chciałabym wyjechać do USA na stałe. Czytam i czytam o tych wizach i nie wiem co robić. Po pierwsze chciałabym wyjechać po skończeniu liceum, aby móc uczyć się w college'u i móc jednocześnie tam pracować, aby mieć możliwość jakoś się utrzymać, oczywiście. I właśnie tu pojawia się problem. Bo wiza studencka daje możliwość jedynie na rok nauki na uniwersytecie, po czym trzeba wrócić do kraju. Z tego co wyczytałam wiza h1b jest tylko dla osób z wyższym wykształceniem i stanowiskiem specjalistycznym oraz musi o nią wystąpić pracodawca, więc to też odpada. Nie widzę żadnego innego wyjścia, to jest takie skomplikowane. Masz może jakieś rady? I jak to było u ciebie z początkiem wyjazdu do Stanów i zostaniu tam na stałe? Będę naprawdę bardzo wdzięczna za odpowiedzi.
OdpowiedzUsuń