Rok 2013 byl pelen zmian i wyzwan.Krotko mowiac:zawiodlam sie na niektorych ludziach(szczegolnie na rodzinie)i musialam w wielu sytuacjach liczyc tylko na siebie.Zmienily sie rowniez troche moje plany zawodowe,nauczylam sie sporo o sobie i swojej psychice.Byl to dosc ciezki rok i juz nie moge sie doczekac 2014:)
Krotkie podsumowanie co sie u mnie dzialo:
Praca:
Po 2 latach pracy w szpitalu psychiatrycznym na oddziale detoks,zdecydowalam ze to nie dla mnie.Od samego poczatku gdy zaczelam prace tam traktowalam ja i robienie certyfikatu terapeuty od uzaleznien jako opcje nr 2.
Wszystkim ktorzy mysla o zawodzie terapeuty uzaleznien polecam najpierw prace/praktyki lub wolontariat w takim miejscu.U mnie bylo tak ze praca ta wplynela bardzo negatywnie na moja psychike.Obserwowalam wspolpracownikow ktorzy po 3 czy 4 latach pracy tam byli kompletnie wypaleni.Otwarcie mowili ze nienawidza swojej pracy ale bali sie odejsc z roznych powodow.Praca z osobami uzaleznionymi jest bardzo obciazajaca i czesto nie przynosi efektow.
Doszly rowniez problemy z szefowa ktora nie wspierala pracownikow jak rowniez problemy z negatywnie nastawionymi wspolpracownikami.Od samego poczatku pracy tam nie bylam rowniez przekonana o efektywnosci programu .Brakowalo tam rowniez struktury do ktorej przywyklam w osrodku terapeutycznym.
Wiem ze glowny wplyw na moje negatywne doswiadczenia miala struktura oddzialu ktory nie byl typowo terapeutyczny tylko przejsciowy.Przyjmowalismy klientow z podwojna diagnoza ,czesto z problemami z prawem i w wiekszosci nie byly to osoby zdecydowane na terapie.Mielismy poprostu najgorsze przypadki jakie mozna sobie wyobrazic.Obawialam sie nawet o swoje bezpieczenstwo gdyz czesto klienci byli bardzo agresywni.
Pracowalam tam tylko 26 godzin tygodniowo a czulam sie jakbym spedzala w pracy wiekszosc swojego zycia.Oprocz godzin pracy wymagane byly spotkania z wspolpracownikami oraz superwizja indywidualna i grupowa kilka razy w miesiacu.
Doszlo do tego ze musialam zrezygnowac z pracy w osrodku terapeutycznym dla mlodziezy bo nie mialam czasu na prace tam.Jednak poszlam w koncu po rozum do glowy i zredukowalam godziny pracy na detoksie do minimum i wrocilam do pracy w osrodku.Obecnie czuje sie szczesliwa ze taka decyzje podjelam. Zastanawiam sie nawet czy warto konczyc moj certyfikat terapeuty uzaleznien gdyz jestem pewna na 100% ze nie bede pracowac z ta grupa klientow.Ja poprostu tego nie czuje.
Studia:
W zwiazku z powyzszymi zmianami jest mozliwe ze zmieni sie troche moja sciezka edukacyjna.Nie bedzie to jakas wielka zmiana gdyz obecnie robie studia pierwszego stopnia.Zastanawiam sie jednak nad efektywnoscia mojej pracy jako terapeuta.Nie chce byc ograniczona tylko do terapii.Rozwazam inne mozliwosci:prace na uczelni jako doradca lub psycholog szkolny a nawet i prace badacza:).Juz nie moge sie doczekac kolejnego semestru gdyz ciagle ucze sie
czegos nowego na studiach.Zamierzam studiowac jak najdluzej sie da:)
Nadal interesuje mnie terapia mlodziezy jak rowniez wspieranie rozwoju i edukacja:)Zobaczymy jak sie wszystko potoczy bo obecnie nie planuje mojej kariery z az tak wielkim wyprzedzeniem.Jestem wdzieczna ze mam mozliwosc pracy w roznych placowkach i sprawdzenia tam swoich sil.Na razie wygrywa osrodek dla mlodziezy bo czuje sie pozytywnie naladowana gdy tam przebywam i widze efekty swojej pracy tam.
Widze ze najbardziej popularne posty na tym blogu dotycza edukacji:)Nadal zamierzam pisac na temat studiowania,pracy i zdobywania zawodu psychologa w Usa.
Zycze Wam Szczesliwego Nowego Roku i spelnienia wszystkich planow:)
Pozdrawiam:)
O mnie
- CzarnyElf
- CO, United States
- Polka w USA, żyjąca chwilą optymistka z wyboru,pracująca studentka psychologii/pracy socjalnej stawiająca na doświadczenie i pasje:)Terapeutka uzaleznien w trakcie szkolenia.Minimalistka:)Fanka kosmetykow naturalnych:)
wtorek, 31 grudnia 2013
czwartek, 19 grudnia 2013
Studia w Usa- ciekawostki,fakty,porady :)
Popularne kierunki
Duzo zalezy od lokalizacji i wielu innych czynnikow
jezeli chodzi o popularne kierunki studiow. Na mojej uczelni najpopularniejsze
kierunki to:
- business
- criminal justice
- biology
- kinesiology
- nursing
- psychology
- elementary education
Struktura studiowania
W Usa nie ma pojecia studiow dziennych lub zaocznych.Student sam sobie wybiera
zajecia i dopasowuje je do swoich innych zajec tj praca,zycie rodzinne itp.
Mozna studiowac full time(minimum 12 kredytow-czyli przykladowo 4 klasy 3-kredytowe) lub part time minimum 6
kredytow(czyli przykladowo 2 klasy 3-kredytowe).
Wyklad trwa u mnie 50 minut,czyli przykladow przy studiowaniu full time biore 4 wyklady trzy razy w tygodniu po 50 min (12 godzin tygodniowo). Przykladowo gdy zaczynam zajecia o 9 a koncze o 9:50 mam tylko 10 minut na dotarcie na kolejne zajecia ktore znajdowac sie moga w innym budynku kampusu. Takze czas na integracje z innymi studentami jest ograniczony.
Wyklad trwa u mnie 50 minut,czyli przykladow przy studiowaniu full time biore 4 wyklady trzy razy w tygodniu po 50 min (12 godzin tygodniowo). Przykladowo gdy zaczynam zajecia o 9 a koncze o 9:50 mam tylko 10 minut na dotarcie na kolejne zajecia ktore znajdowac sie moga w innym budynku kampusu. Takze czas na integracje z innymi studentami jest ograniczony.
Psychologia- podstawowe roznice pomiedzy BA,MA,PhD
Jezeli chodzi o
studiowanie psychologii w Usa to mamy tutaj troche inny system ksztalcenia niz w Polsce. Przykladowo na poziomie BA to jest dopiero takie wprowadzenie do
studiow psychologicznych a takze wprowadzenie
do specjalizacji.Dopiero na poziomie MA lub PhD student ksztalci sie bardziej w
kierunku przez siebie obranym i wybiera specjalizacje. Studia graduate(MA/PhD)
zazwyczaj wybieraja studenci ktorzy maja juz pewna praktyke i doswiadczenie w
zawodzie i chca sie dalej rozwijac i
ksztalcic. Dostanie sie na studia graduate zazwyczaj nie jest latwe i jest to
dosc skomplikowany process wymagajacy przygotowan.Malo osob wybiera studia PhD gdyz sa one zazwyczaj kosztowne i nie daja az tak dobrych zarobkow w porownaniu do studiow na poziomie MA.
Najbardziej popularne uczelnie (poziom MA/PhD)
Jezeli chodzi o studia graduate to bardzo popularne jest tu
studiowanie w systemie online.Wiekszosc studentow na tym etapie ma zazwyczaj
juz prace i system online b pomaga w
pogodzeniu szkoly i pracy.Wybor uczelni
zalezy od wielu czynnikow ale najwazniejszym czynnikiem sa finanse. Wielu
pracujacych juz klinicystow wybiera jak najtansze uczelnie(malo kto wybiera
Harward bo kogo na to stac).Najbardziej popularna uczelnia wsrod moich
znajomych klinicystow i przyszlych terapeutow jest uczelnia Adam’s State
University w Alamosa,Colorado. Uniwersytet ten oferuje Masters of Arts Degree
in Counseling( do wyboru jest Clinical Mental Health Counseling,School Counseling,Addiction
Counseling).
Egzaminy
Egzaminy na studiach sa w formie testow,esejow
lub prezentacji.Forma egzaminu zalezy od wykladowcy i przedmiotu.Od siebie dodam ze nie przepadam za egzaminami w formie prezentacji przed cala grupa gdyz jest to dla mnie nowe doswiadczenie.Ciesze sie ze wiekszosc profesorow jest wyrozumiala i nie odejmuje punktow jezeli ktos sie bardzo stresuje podczas prezentacji.Ostatnio na zajeciach z pracy socjalnej mialam prezentacje w formie kolazu(musielismy utworzyc kolaz na podstawie instrukcji podanych przez profesorke i zaprezentowac przed grupa dlaczego chcemy akurat pracowac w tym zawodzie):
Spotkanie z doradca/kontakt z profesorem- wybieranie klas
itp
Kazdy student powinien skontaktowac sie z doradca na uczelni w celu omowienia spraw dotyczacych wyboru lub zmiany kierunku,wyboru zajec.Kontakt z profesorem odbywa sie zazwyczaj za pomoca emaila.Kazdy profesor w sylabusie informuje studenta o tym w jakich godzinach jest dostepny poza zajeciami.
Kazdy student powinien skontaktowac sie z doradca na uczelni w celu omowienia spraw dotyczacych wyboru lub zmiany kierunku,wyboru zajec.Kontakt z profesorem odbywa sie zazwyczaj za pomoca emaila.Kazdy profesor w sylabusie informuje studenta o tym w jakich godzinach jest dostepny poza zajeciami.
Szkoly policealne zawodowe
W Usa popularne sa ostatnio 2 letnie szkoly zawodowe oferujace kierunki typu:kosmetologia,technik informatyk a nawet i architekt.Szkoly tego typu sa ogolnie nastawione na zarobek i ja ogolnie ich nie polecam.
Zmiana kierunku
Kierunek mozna zmienic nawet na czwartym roku-jednak nie jest to oplacalne finansowo dla studenta gdyz wiaze sie z placeniem za kolejne przedmioty zwiazane z nowym kierunkiem.Wiekszosc studentow w ciagu 2 pierwszych lat bierze przedmioty ogolne ktore musi zaliczyc kazdy student.
Pozdrawiam:)
W Usa popularne sa ostatnio 2 letnie szkoly zawodowe oferujace kierunki typu:kosmetologia,technik informatyk a nawet i architekt.Szkoly tego typu sa ogolnie nastawione na zarobek i ja ogolnie ich nie polecam.
Zmiana kierunku
Kierunek mozna zmienic nawet na czwartym roku-jednak nie jest to oplacalne finansowo dla studenta gdyz wiaze sie z placeniem za kolejne przedmioty zwiazane z nowym kierunkiem.Wiekszosc studentow w ciagu 2 pierwszych lat bierze przedmioty ogolne ktore musi zaliczyc kazdy student.
Pozdrawiam:)
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Bieda w Usa
Co oznacza bycie biednym w Usa?
- Wiedza na temat tego ile dokladnie gdzie i co kosztuje
- Zlosc na dzieci ktore prosza o wszystkie niepotrzebne gadzety ktore zobacza w TV
- Kupowanie aut za $800 poniewaz na auta w takiej cenie mozna sobie pozwolic i obserwowanie szybkiego psucia sie tych aut poniewaz nie mozna kupic za ta cene dobrego jakosciowo auta w USA
- Nadzieja ze zab przestanie bolec
- Obserwowanie swoich dzieci ktore odwiedzaja dom kolegow jednak nigdy nie zapraszaja tych kolegow do swojego domu
- Czekanie w ubikacji aby byc ostatnim w kolejce po lunch i aby koledzy z kolejki nie uslyszeli ze przyszlo sie po darmowy lunch
- Mieszkanie blisko autostrady
- Po zakupach w czasie jazdy samochodem do domu myslenie o tym jak wytlumaczyc dzieciom ze opakowanie platkow sniadaniowych musi starczyc na dlugo
- Posiadanie ogrzewania w tylko jednym pokoju
- Nadzieja ze dzieci nie beda rosly zbyt szybko w krotkim czasie i ze nie trzeba im bedzie kupowac czesto ubran
- Bielizna z Goodwill
- Szkola bez klimatyzacji i z ksiazkami ktore maja 15 lat
- Myslenie ze $8 na godzine to naprawde dobre zarobki
- Znalezienie listu w ktorym mama blaga ojca o pieniadze
- Wyjmowanie lampy z pojemnika na smieci obcej osoby
- Karaluchy lazace po chlebie podczas przygotowywania lunchu dla dziecka i nadzieja ze dziecko ich nie widzialo
- Rezygnacja z oferty pracy poniewaz trudno jest znalezc opiekunke do dzieci ktorej mozna zaufac
- Wstyd podczas rozmowy z dziewczyna i obawa ze ta dziewczyna bedzie sie smiac z ciuchow ktore masz na sobie
- Czekanie jak na zbawienie na podwyzke w wysokosci 35 centow
- Brak $6 na zaplacenie rachunkow i niemoznosc zdobycia tej sumy
- Placz gdy upuscisz makaron z serem na podloge
- Zaskoczenie w oczach ludzi gdy odkryja ze nie jestes ani glupi ani leniwy
- Czekanie okolo 6 godzin na pogotowiu ratunkowym podczas gdy Twoje dziecko spi na Twoich kolanach
- Wiedza ze jest sie ocenianym przez innych ludzi
- Kredki i kolorowanka za $1 od Mikolaja z socjalnej placowki
- Wiedza ze raczej nie powinno sie wydawac tego $1 na los w loterii
- Pozyczka w wysokosci $200 od firmy ktorej bedziesz musial zaplacic $250 gdy otrzymasz wyplate
- Cztery lata chodzenia do college wieczorem aby zdobyc dwuletnie artystyczne wyksztalcenie
- Ludzie ktorzy nigdy nie byli biedni zastanawiajacy sie dlaczego Ty wybrales taki los
- Maly wybor opcji w celu poprawienia swojej sytuacji
- Swiadomosc ze bardzo trudno jest przestac byc biednym
Post napisany na podstawie ksiazki:Linda A.Mooney,David Knox,Caroline Schacht -"Understanding Social Problems"
sobota, 14 grudnia 2013
Ciuchy,akcesoria (kosmetyki) na rower zima:)
Dzisiaj przedstawiam tak jak w tytule moje niezbedniki do jazdy na rowerze zima:)
Zaczne od kurtek:) Posiadam ich kilka i uzywam w zaleznosci od pogody jak i nastroju czy dopasowania do reszty stroju:)
1.Biala narciarska kurtka z kapturem ma juz chyba 5 lat ale jeszcze daje rade.Zakladam ja w ekstremalnych temperaturach.Ma wywietrzniki i mnostwo kieszeni na telefon,karte kredytowa etc.
2.Fioletowa puchowka-mam do niej sentyment gdyz dostalam ja od bardzo mi bliskiej wizazanki :)Bardzo ja lubie bo pasuje mi kolorystycznie do roweru:)
3.Brazowa kurtka z futrzanym kolnierzem ktora ma juz chyba 6 lat.Zakladam ja dosc rzadko gdyz obecnie nie lubie zbyt krotkich kurtek .
4.Brazowe futerko z rekawami w sportowym stylu w spadku od tesciowej.Czeka jeszcze na swoj debiut na rowerze:)Mam je zamiar zalozyc do czarnych rurek z ekologicznej skory.
5.Bluza termoaktywna-lubie w niej to ze ma mnostwo kieszonek.Jest b ciepla-zazwyczaj zakladam pod nia tylko podkoszulek i daje rade w minusowych temperaturach:)
Pod wyzej wymienione kurtki zakladam zazwyczaj bluzki termoaktywne.Zwracam uwage na to zeby byly wygodne,bez zbyt duzego dekoldu i aby byly raczej dlugie.Mam trzy ulubione ktore przedstawiam na ponizszych zdjeciach:
Szara bluzke zakladam najczesciej gdyz pasuje do wiekszosci moich ciuchow i jest super jezeli chodzi o jakosc(bardzo przyjemny material i widac ze przetrwa dlugo).Bluzka jako jedyna jest wyprodukowana w USA i mysle ze to wplywa na dobra jakosc.Obiecalam sobie ze nie bede juz wiecej kupowac ciuchow i butow wyprodukowanych w Chinach.Wole miec mniej ciuchow a lepszej jakosci.
Jezeli chodzi o spodnie to liczy sie dla mnie wygoda i funkcjonalnosc.Najczesciej zakladam wygodne szare rurki z wysokim stanem lub termoaktywne czarne spodnie z trzema kieszonkami:
Czas na akcesoria:)
1.Niezbedna jest dla mnie bielizna z tzw wkladka. Jezdzi sie w niej bardzo wygodnie i kazdemu ja polecam:)
2 .Moje ulubione rekawiczki skorzane.
3.W ekstremalnych warunkach zakladam okulary narciarskie bo nie paruja.Znalazlam je ostatnio podczas sprzatania garazu-nowiutkie-sadze ze maja troche lat:)
4.Ulubione okulary na rower w sportowym stylu.
5.Ulubiony szal z ktorym sie nie rozstaje zima.
6.Kolejne ulubione okulary :)
7.No i najwazniejsze-kask-choc przyznam sie ze ostatnio go zapominam zakladac.Lubie czuc wolnosc i wiatr we wlosach podczas jazdy:)
Kosmetyki do pielegnacji twarzy zima:
Na zdjeciu krem z retinolem na noc,balsam do ust, olejowe serum i spray nawilzajacy,krem do stop i rak.Testuje rowniez miniaturki kremow z spf.Do ciala natomiast uzywam balsamow z kwasami:)
Pozdrawiam:)
Labels:
Aktywnie,
Moda,
Rower,
Rozwoj osobisty,
Zycie w Usa
niedziela, 8 grudnia 2013
Jazda na rowerze zima:)
Miasteczko w ktorym mieszkam slynie z dosc lekkich zim. Jednak w tym roku nas niezle zasypalo i temperatury dochodza do -21 stopni. Stwierdzilam jednak ze nawet najgorsza zima nie powstrzyma mnie od jazdy na rowerze:)
Kolejny post bedzie o moich ulubionych zimowych ubraniach na rower:)
Pozdrawiam:)
Kilka dni temu tak nas zasypalo:
Dzisiaj z rana poszlam odsniezac przed domem:
A potem udalam sie na zakupy rowerem:
Jechalo sie troche ciezko i co jakis czas musialam rower prowadzic :
Jednak satysfakcja z jazdy byla:)Uwielbiam jazde zima:)
| Zakupy na obiad zrobione:) |
Kolejny post bedzie o moich ulubionych zimowych ubraniach na rower:)
Pozdrawiam:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

