O mnie

Moje zdjęcie
CO, United States
Polka w USA, żyjąca chwilą optymistka z wyboru,pracująca studentka psychologii/pracy socjalnej stawiająca na doświadczenie i pasje:)Terapeutka uzaleznien w trakcie szkolenia.Minimalistka:)Fanka kosmetykow naturalnych:)

sobota, 26 listopada 2011

Resume w USA

Czytajac bloga jednej z moich ulubionych blogowiczek Helineth,postanowilam napisac posta o Resume jakim aplikuje sie o prace w Usa.
Czytajac posty na temat CV w Polsce zauwazylam ze jest sporo roznic miedzy CV/Resume w wyzej wymienionych krajach.Wydaje mi sie ze roznice wynikaja miedzy innymi z tego ze rozne kraje maja rozne zasady/przepisy dotyczace rynku pracy i co mozna zawierac w CV/Resume a czego nie.

Aby pokazac te roznice wypunktuje Wam czego sie nie pisze/pisze w Resume w Usa.

Czego sie nie robi?
  • Nie wpisujemy w Resume osobistych informacji takich jak: wiek,stan zdrowia,stan cywilny
  • Nie wstawiamy zdjecia (wydaje mi sie ze  ta zasada jest po to aby potencjalny pracodawca nie dyskryminowal na podstawie wygladu. Mila aparycja jest wazna ale mozna sprawdzic to na rozmowie kwalifikacyjnej)
  • Przy opisywaniu obowiazkow nie uzywamy kompletnych zdan.Krotkie wypunktowanie obowiazkow przy uzyciu "action words" lub slow z danej branzy sa popularne.
  • Nie klamiemy i nie wyolbrzymiamy na temat naszych umiejetnosci.
  • Przy wysylaniu resume droga pocztowa nie skladamy go na pol,wkladamy w duza koperte wielkosci dokumentu.
  • Nie piszemy informacji dotyczacych wysokosci zarobkow(chyba ze jestesmy o to zapytani).W Usa czesto wypelnia sie oddzielna aplikacje i tam  przewaznie pytaja o podanie poprzednich zarobkow i oczekiwan finansowych.
  • Nie uzywamy slow:Ja,mnie ,moje w resume.
  • Resume nie powinno zawierac referencji.Powinny one byc zamieszczone na oddzielnej formie i wyslane tylko jezeli pracodawca o nie poprosi.
  • Nie kopiujemy gotowych formatow resume.Staramy sie byc kreatywni:)
  • Nie zamieszczamy slowa resume w dokumencie.
Co robimy?
  • Uzywamy "action words"przy opisie naszych obowiazkow. Slowa te zwracaja uwage i daja wyobrazenie dzialania potencjalnego pracownika.Wklejam tu liste tych slow w jezyku angielskim:
Aby powiekszyc wszystkie zamieszczone ponizej  dokumenty nalezy na nie kliknac:)
  • Resume powinno byc przejrzyste,dobrze zorganizowane i latwe do odczytania
  • Resume powinno byc sprytnie zmodyfikowane pod wzgledem kazdej oferty pracy
  • Zawsze uzywany dobrej jakosci papieru gdy  drukujemy Resume.
  • Przed wyslaniem sprawdzamy bledy,dobrze gdyby chociaz pare osob spojrzalo na nasze Resume i ocenilo je.
  • Dobrze jest nie przekroczyc 1 strony Resume(no chyba ze ma sie super dlugie doswiadczenie to mozna wiecej)
  • Resume powinno byc rzeczowe,dobrze jest sie zareklamowac i podkreslic swoje umiejetnosci.Nie umieszczamy niczego negatywnego.
W Usa najczesciej sie spotykalam z takim stylem Resume,ale wiem ze intnieje kilka innych:


Przyklad niepoprawnego Resume-widzicie bledy?
A tu jeszcze kilka wskazowek dotyczacych Resume( w jezyku angielskim):



Patrzac na moje Resume to widze ze nie jest idealne i jezeli bede kiedys zmieniac prace to musze je zmodyfikowac bardziej pod wzgledem branzy i wywalic wszystkie prace ktore z branza maja malo wspolnego:)
W moim Resume skupilam sie na moich umiejetnosciach i doswiadczeniu,edukacje wpisalam na koncu.Z tego co zauwazylam moje Resume bylo czytane gdzies do polowy i kazdy patrzyl na doswiadczenie:) W danych kontaktowych wpisalam tylko imie i nazwisko, nr telefonu i email -nigdy nie wiadomo do kogo Resume trafi:) Czasami gdy nie jestem pewna jakiegos ogloszenia rezygnuje z umieszczania nazwiska,zostawiam tylko imie i pierwsza litere nazwiska , kasuje nr telefonu i podaje email ktorego rzadko uzywam.Oszustow ktorzy wykorzystuja dane jest niestety tu pelno.


czwartek, 24 listopada 2011

Dazenie do minimalizmu:)

Uwielbiam duze przestrzenie,niezagracone domy. Niewiem czy widzieliscie Bourne Identity?
Glowny bohater odwiedza swoj apartment we Francji-styl tego mieszkania jest b minimalistyczny-to moj ideal:)

W swoim domu mam biale sciany gdyz optycznie mieszkanie wydaje sie wieksze..Nie lubie nadmiaru mebli  a takze bibelotow wystawionych na zewnatrz i kurzacych sie.Wszystko staram sie chowac do polek.Zawalony naczyniami zlew doprowadza mnie do szewskiej pasji.Musze miec zawsze czysta lazienke,wszystko musi byc w niej poukladanie i pochowane do polek-na wierzchu nic oprocz szczoteczki do zebow.

Wydaje mi sie ze  moja pasja do minimalizmu wziela sie miedzy innymi z  tego ze USA jest strasznie nastawione na konsumpcjonizm a mnie to strasznie drazni.Nie lubie nadmiaru i marnotrawstwa. Nie uwierzylibyscie jakbyscie zobaczyli ile tu ludzie wyrzucaja smieci tygodniowo-to jest poprostu masakra.Niedlugo utoniemy w tych smieciach.

Caly czas daze do minimalizmu w wielu aspektach mojego zycia.Oto co robie/zrobilam do tej pory aby dojsc do minimalistycznej perfekcji:
  • Nowe ciuchy  kupuje srednio dwa razy do roku.Zazwyczaj ubieram sie w outletach i SH.Ostatnio odkrylam swietny sklep z uzywana odzieza gdzie mozna oddac swoje  nieuzywane/stare ciuchy i w zamian otrzymac kupon na zakupy do tego sklepu.To jest swietne rozwiazanie jak dla mnie:).BTW jutro sie wybieram tam z wychowankami z osrodka:)
  • Obecnie jestem w trakcie potencjalnej przeprowadzki.W garazu stoja posegregowane rzeczy na sprzedaz,do wyrzucenia i  na darowizne.Chce dojsc do minimalizmu w mieszkaniu.Niestety do niektorych rzeczy mam sentyment i trudno sie jest z nimi rozstac.No ale to tylko rzeczy.Zostana tylko bibeloty ktore maja sentymentalne znaczenie.
  • Na zakupach uzywam torby ekologicznej wielokrotnego uzytku= nie przynosze do domu plastikowych reklamowek ze sklepow.
  • Jezeli chodzi o kosmetyki to staram sie nie kupowac nowego produktu dopoki nie zuzyje do konca starego.Mam obecnie  wyprobowana i dzialajaca dla mnie pielegnacje  wiec nic mnie nie kusi.Jestem uodporniona na wszelkie reklamy,znam swoja skore,wiem ktore skladniki sa dla mnie dobre a ktore nie.Z kolorowka jest praktycznie to samo.Moj makijaz jest minimalny takze rzadko szaleje i nie posiadam np 30 kolorow cieni.Kupuje tylko takie koloryo ktorych wiem ze bede uzywac.
  • Rzeczy nie uzywane,uzyte raz lub takie ktore sie nie sprawdzily(kolorowka,ciuchy) pakuje  w paczke i zanosze jako darowizne np do osrodka w ktorym pracuje.
  • Jako zwolenniczka zdrowego  stylu zycia zdecydowalam ze nie bede jezdzic samochodem.Wole spacerowac,jezdzic rowerem lub  autobusem.Pozatym nerwicy dostac tu mozna czekajac w korku.Nie lubie dostarczac sobie nieporzebnego stresu,a ostatnio zaobserwowac mozna ze kierowcy sa coraz bardziej agresywni na drodze.
Ponizej wklejam tabelke ktora pomaga mi w kontrolowaniu stanu mojej pielegnacji i kolorowki(wg mnie ciagle mam za duzo):




wtorek, 15 listopada 2011

RECENZJA-Home Health, Hyaluronic Acid, Moisturizing Cream with Restorative Hydration Complex*****





Jak wiecie daze do minimalizmu w pielegnacji(i nie tylko) ze wzgledu na moja b wrazliwa cere.
Mam juz opracowany program pielegnacji ktory od kilku lat sie sprawdza znakomicie.
Od czasu do czasu jednak testuje cos nowego a ze krem Home Health byl tani i wygladal ciekawie pod wzgledem skladu postanowilam go wyprobowac.
No i dobrze ze to zrobilam bo trafilam z tym kremem w 10!

Plusy:
  • bardzo dobrze nawilza
  • nie podraznia i nie zapycha(co jak wiecie zdaza sie u mnie bardzo czesto)
  • wydajny
  • prawie bezzapachowy(pachnie lekko grzybami ale przyzwyczailam sie szybko do tego zapachu)
  • konsystencja jogurtowa(balam sie ze bedzie zapychal ale o dziwo tego nie robi)
  • szybko sie wchlania
  • jestem juz w polowie opakowania i zauwazylam ze wygladza cere i lekko ujedrnia.Poprawil takze moje obszary podoczne gdzie byly widoczne cienie.Cera jest jasniejsza i wyglada na wypoczeta.
Minusy:
  • jedynym minusem jak dla mnie jest opakowanie.Trzeba grzebac palcami w kremie czego bardzo nie lubie.Ale kupilam opakowanie z pompka i przelozylam tam moj krem takze problem z glowy.

Naprawde polecam ten krem wszystkim wrazliwcom i osobom z cera sucha  sklonna do zapychania. Nie pamietam kiedy ostatnio bylam az tak zachwycona kremem.

Dla czytelniczek z Polski-mozna go kupic tutaj:

www.iherb.com

http://www.iherb.com/Home-Health-Hyaluronic-Acid-Moisturizing-Cream-with-Restorative-Hydration-Complex-4-oz-113-g/7002?at=0

Ingredients:
Purified water, restorative hydration complex [vitis vinifera (grape) seed oil, glycine soja (soybean) oil (and) chamomilla recutita (matricaria) flower extract, olea europaea (olive) fruit oil, aloe barbadensis leaf extract, sodium hyaluronate, camellia sinensis (green tea) extract], caprylic/capric/myristic/stearic triglycerides, cetearyl olivate (and) sorbitan olivate, glycerin, sodium ascorbyl phosphate (vitamin C), panthenol (vitamin B5), dimethicone, diazolidinyl urea (and) iodopropynyl butylcarbamate, sodium magnesium silicate, bisabolol, citric acid, d-alpha tocopherol (natural vitamin E), disodium EDTA, retinyl palmitate (vitamin A).
No parabens, no, petroleum, no artificial color, no fragrance, no animal products, no gluten.
Cena:$12.46-113g
Sklad skopiowany z iherb.com

czwartek, 10 listopada 2011

Ghost Town-czyli powrot do przeszlosci:)

Bardzo lubie wracac do przeszlosci w roznym tego slowa znaczeniu:) Jako nastolatka zaczytywalam sie w ksiazkach o podrozach w czasie, w ktorych glowna bohaterka przenosi sie do innej epoki(moja ulubiona"Godzina pasowej rozy").Czasami czuje ze los zeslal mnie nie w to miejsce co trzeba i urodzilam sie troche  za pozno:) Najchetniej znalazlabym sie np w 1900 we Francji:)

Lubie  odwiedzac muzea,sklepy z antykami,uwielbiam stara bizuterie i meble.

Bedac w  Ghost Town-Wild West Museum w Colorado Springs  przenioslam sie do Usa sprzed ponad 100 lat temu. Muzeum to jest wymienione jako jedno z 55 najfajniejszych atrakcji do zobaczenia w Usa.Naprawde polecam odwiedzenie tego miejsca:)

Ponizej wkleje link do strony tego muzeum:

http://www.ghosttownmuseum.com/

I zdjecia  ktore mowia same za siebie:) Niestety sa z telefonu wiec jakosc jest slaba...





wtorek, 8 listopada 2011

Rejestracja na uczelni-czyli kto pierwszy ten lepszy:)


Siedzac wczoraj na nocnej zmianie w pracy organizowalam sie probujac wypelnic kalendarz na miesiac listopad i utworzyc liste najwazniejszych planow krotko i dlugoterminowych.Chcialam to miec wszystko na kompie bo jak juz wiecie denerwuje mnie papierkologia.



Pracujac nad powyzszymi o malo nie przegapilam momentu rejestracji na nastepny semester.Jako student pierwszego roku bylam przekonana ze musze dzwonic i rejestrowac sie  przez telefon lub umowic sie osobiscie.

W tym samym dniu tez moja ulubiona profesorka od angielskiego oznajmila nam ze bedzie uczyc  w klasie ktora musze wziasc w nadchodzacym semestrze.Ucieszylam sie wiec i myslalam ze jak wroce z pracy rano o 7 to bede miala czas zeby zadzwonic na uczelnie i zarejestrowac sie miedzy innymi w jej klasie.Bardzo lubie jej styl nauczania:jest wymagajaca ale i kreatywna.Jej zajecia sa ciekawe.

Tknelo mnie jednak rano i jak przyszlam do domu to jeszcze raz sprawdzilam swoj status online.No i dowiedzialam sie ze nie mam zadnych przeciwskazan zeby zarejestrowac sie samodzielnie.Jakie bylo moje zdziwienie gdy chcac sie zarejestrowac na wyklady z moja ulubiona profesorka przekonalam sie ze nie ma juz miejsc.Klasa byla pelna-30 osob.Na szczescie jestem pierwsza osoba na liscie oczekujacych takze jezeli ktos zrezygnuje to od razu wejde na miejsce tej osoby.Miejmy nadzieje ze tak sie stanie:)

Lekcja na dzisiaj-rejestruj sie o polnocy gdy wszyscy studenci to robia:)

poniedziałek, 7 listopada 2011

CAC-Certified Addiction Counselor

O kursie na Certyfikowanego Terapeute od Uzaleznien myslalam juz od jakiegos czasu.Jeszcze zanim zaczelam studia szukalam okreznej drogi aby podniesc swoje kwalifikacje.

Kurs zainteresowal mnie rowniez z tego powodu ze aby ukonczyc jego 1 i 2 stopien nie sa wymagane 4 letnie studia.Dopiero przy 3 stopniu trzeba takie studia skonczyc.Jednak 2 stopien certyfikatu daje uprawnienia do wykonywania zawodu Terapeuty od Uzaleznien.

Certyfikat ten jest wymagany do bardziej juz powazniejszych i samodzielnych stanowisk w Szpitalach Psychiatrycznych,Osrodkach Wychowawczych,Wiezieniach itp miejscach.

Buszujac po internecie dowiedzialam sie ze sa dwa miejsca u mnie w miescie gdzie moge ten certyfikat zdobyc.Zapisalam sie nawet na pierwsze zajecia jakis czas temu lecz zostaly one odwolane ze wzgledu na mala ilosc osob chetnych.Rozczarowalam sie jeszcze bardziej gdy doczytalam ze do zakonczenia 1 stopnia potrzebne jest 1000 godzin pracy w osrodku zwiazanym z uzaleznieniami i pod nadzorem osoby ktora takze posiada  certyfikat CAC+ 3 godziny nadzoru klinicznego miesiecznie- Clinical Supervision.Czyli bez doswiadczenia w branzy nie dalo rady tego kursu ukonczyc.

Takze zupelnie o tym kursie zapomnialam do czasu az znalazlam prace na Detoxie.Miejsce w ktorym pracuje zacheca pracownikow do zrobienia tego kursu i nawet pokrywa czesciowo koszty.Takze teraz mam wieksza motywacje aby ten kurs zaczac.Mam wielka nadzieje ze zaczne go wkrotce i pogodze to jakos ze szkola.No i ze bedzie wiecej chetnych osob i znowu nie odwolaja zajec:)

Musze sie zgrac ze znajomymi z pracy bo kilka osob wlasnie ten kurs robi.Slyszalam tez ze po zrobieniu kursu od razu ludzie szukaja innej,lepszej pracy.Jest jeden minus sponsorowania kursu przez firme bo wtedy jest sie zobowiazanym przez rok pracowac w tej firmie.Dlatego zdecydowalam ze chyba sama za ten kurs zaplace aby nie miec takich zobowiazan.Mozliwe jest ze sie przeprowadze wiec nie chcialabym byc uwiazana.

Co daje ten certyfikat?

Jak juz wspomnialam,certyfikat daje mozliwosc pracy na samodzielnym stanowisku i bycie terapeuta od roznego rodzaju  uzaleznien.Mozna prowadzic zajecia z klientem indywidualnie albo w grupach.Moim zdaniem jest wiecej mozliwosci pracy po odbyciu tego kursu niz po samych tylko 4 letnich studiach.

Ponizej wklejam tabelke z dokladniejszymi wymaganiami do poszczegolnych stopni  CAC.

Ciekawa jestem czy jest jakis odpowiednik tego certyfikatu w Polsce?Tak sie pytam bo mam jakies dziwne przeczucie ze moze wroce tam na stare lata...













sobota, 5 listopada 2011

Pamietnik z kilku dni pracy jako Mental Health Worker(Detox)


Ciezki dzien  w pracy
Dzisiaj padl nam serwer wiec byl ciezki dzien w pracy-musielismy wszystko nadrabiac.Nie lubie papierkowej roboty,chcialabym aby papierkownie ograniczyc do minimum i spedzac wiecej czasu z pacjentami.Dazymy do tego:)Dobrze ze managerka przyszla i pracowala z nami.Pogadalam z nia troche.Pytala sie jak tam u mnie na studiach.Poradzila mi ze najlepszy kierunek po 4 letnich studiach to zrobienie 2 letnich Master of Social Work-jest to kierunek bardzo popularny w Usa i najbardziej elastyczny,mozna pracowac w sumie wszedzie a nawet otworzyc swoja wlasna praktyke.Sprawdzalam juz info o tym kierunku.Kiedys napisze o tym post.Zapisalam sie takze na darmowe szkolenie z pracy ASIST.Szkolenie ma byc u mnie na uczelni.Napisze o tym wiecej w styczniu.

K
Dzisiaj pracuje z K-z nia to jest przyjemnosc pracowac.Musze chyba nominowac ja na pracownika miesiaca.K jest strasznie mila i ma super podejscie do pacjentow.Widze u niej cechy DDA-okazalo sie ze mialam racje.K miala ojca alkoholika,a jej ex tez jest alkoholikiem.Wiekszosc ludzi z ktorymi pracuje to DDA lub narkomani/alkoholicy po terapii.

D
D ma 54 lata.Jest naszym stalym pacjentem.Za kazdym razem jak przychodze do pracy to widze D.D zona wyrzucila go z domu bo pil i nie chcial sie leczyc.Wiec teraz przychodzi do nas zeby wytrezwiec i znowu pic,przyjsc do nas i tak w kolko. D jest bezdomny i nawet matka go nie chce.Na nastepnym zebraniu mamy zamiar rozmawiac na temat co zrobic z D-chcemy wyslac go na leczenie dlugotrwale.D jest mily i czesto placze,lubi tez byc w centrum uwagi

...
Dzisiaj pracowalam na innym oddziale szpitala bo ktos zachorowal i zadzwonili z pytaniem czy bym nie chciala tam popracowac.Jest to program dla doroslych kobiet z dziecmi lub bez,narkomanek lub alkoholiczek.Program trwa 90 dni i jest intensywny pod wzgledem terapii.Kobiety sa bardzo samodzielne wiec nie mialam za duzo pracy(nie tak jak w osrodku dla mlodziezy gdzie trzeba miec oczy dookola glowy).Ogladalismy tylko terapeutyczny film,potem kobiety poszly spac.Rano rozdalam leki i poszlam do domu.

P
P ma 19 lat.Jak tylko go zobaczylam i porozmawialam przez minute to juz wiedzialam ze trzeba byc ostroznym bo byl w wiezieniu i to nie raz.P jest narkomanem.Jego twarz wygladala tak znajomo ze moja wspolpracowniczka zaczela szukac w bazie danych czy nie jest czasem jednym z kolesi ktory ostatnio pobil policjanta w naszym miescie.Na szczescie to nie byl on.Jednak przy zdawaniu raportu ostrzeglismy pracownikow zmiany nocnej ze trzeba na niego uwazac.Prawie sie usmialam jak P zaczal narzekac ze prysznice nie maja specjalnych glowic -on chyba myslal ze Detox to luksusowy hotel:)

90- day evaluation
Dzisiaj mialam  podsumowanie mojej dotychczasowej pracy.Wow ale szybko zlecialo-pracuje juz tu ponad 3 miesiace.Managerka byla zadowolona z mojej pracy i mam dobre wyniki.Ustalilam sobie 3 zadania na przyszlosc.Pierwsze to starac sie pracowac wiecej,czyli brac wiecej godzin w miare mozliwosci i zaczac zbierac godziny do ceryfikatu CAC.Drugie to starac sie chodzic na spotkania co miesiac i uczestniczyc w zyciu socjalnym placowki.Trzecie to starac sie uczestniczyc w co tygodniowych spotkaniach(Clinical Supervisions) na ktorych rozmawiamy o losach stalych pacjentow i planujemy jak  im pomoc(planujemy przeniesienie do dlugoterminowej placowki na leczenie itp).

Team Meeting
Bylam wczoraj na comiesiecznym zebraniu z pracy.Okazalo sie ze dojdzie nam papierkowej roboty.Bedzie sprawdzana nasza efektywnosc a szczegolnie beda kontrole i wylapywanie bledow w raportach.Nie jestem z tego zadowolona bo to oznacza calodzienne zakopanie sie w papierach=mniej czasu na interakcje z pacjentami.No ale coz trzeba sie dostosowac.

czwartek, 3 listopada 2011

Plany na najblizsza przyszlosc:)

Jako ze jestem osoba zyjaca chwila obecna,raczej nie planuje z tygodniowym a nawet z miesiecznym wyprzedzeniem.Postanowilam jednak zorganizowac post dotyczacy moich najblizszych planow:)Napewno nie wszystko uda mi sie zrealizowac ale bede sie starac:)


EDUKACJA
  • zabrac sie za pisanie eseju ktory mam oddac za tydzien(ja zawsze odkladam wszystko na ostatnia chwile)-esej napisany podczas wczorajszej pracy na nocna zmiane:)
  • zaczac czytac ksiazke z ktorej mam napisac sprawozdanie na zajecia z angielskiego(jeszcze niewiem co przeczytam a czas mam do polowy grudnia-musi to byc jednak 250 stron)-zdecydowalam ze bede czytac: The picture of Dorian Gray by Oscar Wilde.
  • starac sie utrzymac dobra srednia i gdy przejde na full time w szkole zaczac sie rozgladac za stypendium
  • rozejrzec sie za jakas dodatkowa praca na uczelni(najlepiej taka ktora daje tuition waiver(zwolnienie z oplat za uczelnie) i jest zwiazana z moim doswiadczeniem i kierunkiem studiow-marzenie scietej glowy no ale warto sprobowac)
  • wybrac klasy na nastepny semestr i umowic sie na spotkanie z doradca akademickim-zrobione

PRACA
  • kontynuowac prace na Detoxie jak i w Osrodku Psychoterapeutycznym
  • zaczac pracowac wiecej godzin na Detoxie(godziny potrzebne sa do certyfikatu CAC i potrzebuje ich 1000 aby ukonczyc 1 stopien certyfikatu)-zrobione,biore wszystkie oferowane godziny
  • zaczac myslec o braniu klas CAC(przynajmniej zaczac od jednej w miare mozliwosci)
  • zaczac zapisywac sie na wszystkie mozliwe szkolenia na Detoxie
  • zaczac oferowac gotowosc do pracy na innych oddzialach szpitala(nie tylko na Detoxie)

SZKOLENIA

Odbyte:
  • TCI-Cornell Therapeutic Crisis Interventions-Terapeutyczne techniki interwencji w sytuacjach kryzysowych(2009) http://rccp.cornell.edu/tcimainpage.html
  • Sex Offenders Training-Informed Supervision-Nadzor i informacje na temat postepowania z przestepcami seksualnymi(2009)
  • Suicide Prevention Training-Zapobieganie samobojstwom(2009)
  • QMAP-Qualified Medication Administration Person-Osoba upowazniona do wydawania lekow(2009)
  • First Aid,CPR,USDA Safe Food Handling Card-Udzielanie pierwszej pomocy,Reanimacja,Bezpieczne obchodzenie sie z zywnoscia(2009)
Planowane:
  • ASIST Training((styczen 2012)
  • CAC-Certified Addiction Counselor level 1-Certyfikowany doradca od uzaleznien poziom 1(2012)-ten certyfikat jest bardzo przydatny-level 2 i 3 daje wiecej niz 4 letnie studia.
  • Clinical Supervisions-Nadzorowanie kliniczne(rowniez potrzebne do certifikatu CAC)(2012)

INNE
  • zrobic porzadki w domu !
  • zaczac cwiczyc a nie tylko patrzec na maszyne do cwiczen
  • mniej fast foodow!!!Wiecej gotowania w domu:)

MALE SUKCESY
  • Klasa Health&Wellness zakonczona z ocena A
  • 3 miesieczna ewaluacja z pracy w szpitalu psychiatrycznym na  oddziale Detox-pozytywna