O mnie

Moje zdjęcie
CO, United States
Polka w USA, żyjąca chwilą optymistka z wyboru,pracująca studentka psychologii/pracy socjalnej stawiająca na doświadczenie i pasje:)Terapeutka uzaleznien w trakcie szkolenia.Minimalistka:)Fanka kosmetykow naturalnych:)

piątek, 29 czerwca 2012

Professional development plan:)

Zainspirowana zadaniem otrzymanym na kursie CAC(Certified Addiction Counselor) postanowilam napisac posta o moim 5-letnim planie kariery.
Jak pisalam kiedys ja nie planuje az z takim wyprzedzeniem .Jednak moj przykladowy plan wygladalby mniej wiecej tak:

1 rok

Chcialabym kontynuowac prace w branzy.Chcialabym nadal pracowac w osrodku dla mlodziezy i w szpitalu psychiatrycznym.Chcialabym rowniez ukonczyc 1 stopien szkolenia na terapeute od uzaleznien.Caly czas  mam rowniez zamiar studiowac psychologie na caly etat.

2 rok

Chcialabym ukonczyc 2 stopien szkolenia na terapeute od uzaleznien.Caly czas mam zamiar tez studiowac psychologie na caly etat.Mysle ze bylby to rowniez dobry czas aby zaczac sie  rozgladac za inna,lepiej platna praca.Moim marzeniem byloby pracowac w wiezieniu / zakladzie poprawczym lub jakims innym osrodku z mlodzieza.Dobrze by bylo aby to byla praca tzw rzadowa ze wzgledu na dobre benefity.

3 rok

Chcialbym w tym czasie ukonczyc juz studia psychologiczne.Chcialabym takze aplikowac na studia dwuletnie MSW(Master of Social Work).Kierunek ten jest  bardzo popularny i rozpoznawalny w USA.Mozna pracowac w wielu roznych placowkach  a nawet otworzyc wlasna praktyke.

4 rok

Planuje kontynuowac nauke(MSW) i pracowac na pol etatu.Jezeli bede miala czas chcialabym ukonczyc 3 stopien kursu na terapeute od uzaleznien.

5 rok

Chcialabym ukonczyc studia MSW i znalesc lepsza prace.Widze siebie jako clinical social worker/therapist pomagajacy ludziom z roznych grup spolecznych.Moja ulubiona grupa z ktora chcialabym pracowac jest mlodziez lub dorosli  plci meskiej.

Moim planem jest zdobyc jak najwiecej doswiadczenia w roznego rodzaju placowkach.Widze sie w roli terapeuty.Nie jestem pewna czy chcialaby prowadzic grupy terapeutyczne.Widze sie chyba  bardziej w roli terapeuty pracujacego  z jednym klientem.

Nie widze sie raczej w roli kierowniczej.Nie mam natury przywodczej.Wole wykonywac polecenie innych osob.Niewiem czy chcialabym miec wlasny gabinet i przyjmowac tam klientow.Wole pracowac dla kogos i nie martwic sie o ubezpieczenie i inne benefity.

Musze ukonczyc studia MSW aby miec lepiej platna prace.Sa jednak spore mozliwosci po zdobyciu 2 stopnia kursu terapeuty od uzaleznien.

Obecnie chodze na studia na caly etat i place za nie semestr po semestrze bez zadnych pozyczek.Mam nadzieje ze bede mogla to kontynuowac gdyz nie chce miec zadnych dlugow.Zdaje sobie sprawe ze branza moja nie jest zbyt dobrze platna(przynajmniej na poczatku).Mam nadzieje ze moj plan wypali,bardzo mozliwe ze go zmodyfikuje.Albo poprostu zobacze co zycie przyniesie:)

Po przedstawieniu mojego planu instruktorce kursu dostalam od niej komentarz.Napisala mi ze branza wcale nie jest slabo platna jezeli skoncze MSW i CAC III. Z tymi uprawnieniami bede bardzo atrakcyjnym kandydatem na rynku pracy wg niej.Mam nadzieje:)

Jezeli znacie jakies blogi terapeutek,studentek psychologii opisujacych swoja prace,studia to prosze o podanie linkow.Nie musza to byc osoby z USA.Od jakiegos czasu  szukam  blogow o tej tematyce i moge je policzyc na palcach jednej reki.

sobota, 23 czerwca 2012

Pamietnik z pracy jako Mental Health Worker czesc 2


K
Gdy zaczelam prace na nocki na pol etatu zorientowalam sie ze bede pracowac z K.K jest mniej wiecej w moim wieku.Troche sie balam czy przypadniemy sobie do gustu ale juz po pierwszej nocce wiedzialam ze lepiej nie moglam trafic.Chyba mam szczescie albo na detoksie pracuja sami fajni ludzie.K stwierdzila ze jest niesmiala i nie lubi sie uzewnetrzniac ale przez cala pierwsza noc gadalysmy jak najete.A mianowicie ona gadala a ja sluchalam.Poznalam prawie cala historie jej zycia. Uwielbiam pracowac z K,uwielbiam sluchac jej milego glosu ktory jest iscie terapeutyczny.K chce zaczac kurs na terapeute od uzaleznien ale boi sie panicznie jednej klasy.W kazdym stopniu kursu trzeba zaliczyc klase gdzie trzeba sie uzewnetrznic przed  pozostalymi czlonkami kursu.Trzeba opowiedziec kilka prawdziwych historii ze swojego zycia.I odgrywac role klienta i terapeuty.Wystapienie to ma byc nagrywane i komentowane przez uczestnikow.Fakt,ja tez troche boje sie tej klasy takze zostawie ja chyba na sam koniec kursu.Tez troche nieswojo sie czuje przed wystepami publicznymi choc staram sie nad tym pracowac.Mam nadzieje ze K oswoi sie jakos ze swoim lekiem.Dalam jej kilka rad dotyczacych tego jak sie przelamac.
Z tego co zauwazylam to kazdy pracownik szpitala ma jakies historie ktore sa w jakims stopniu zwiazane z uzaleznieniami.


T
T jest moja kolejna wspolpracownica.Pracuje z nia jedna nocke w tygodniu.Na poczatku tez sie obawialam jak sobie przypadniemy do gustu gdyz na pierwszy rzut oka T wygladala mi na osobe troche zadufana w sobie.W jakim to bylam bledzie gdyz jak wiadomo nie nalezy oceniac ludzi az tak szybko.Po przepracowaniu okolo 2 tygodni z T rowniez znalam prawie cala historie jej zycia.T gadala jak najeta a ja znowu sluchalam.Chyba rola sluchacza jest mi dana:)T ma za soba przeszlosc zwiazana z narkotykami.Byla uzalezniona od amfetaminy przez wiele wiele lat.Miala klopoty z prawem,byla pod opieka kuratora.Obecnie konczy psychologie i  ma prawie skonczony kurs na terapeute od uzaleznien.T ma wytatulowane cale ramiona w kolorowe tatuaze i super dlugie kasztanowe wlosy.Ubiera sie w stylu militarnym i ma swietne poczucie humoru.Ostatnio przegadalysmy  cala noc i odkrylysmy ze mamy identyczny problem osobisty i identyczne spojrzenie  na ten problem.Bardzo nas to zblizylo.T jest pracownica szpitala juz od 5 lat i nie chce zmieniac pracy na lepsza gdyz boi sie zmian.


J
Ostatnio mamy klienta ktorego historia jest dosyc ciekawa a zarazem smutna.J zjawia sie u nas srednio raz w tygodniu.J ma 52 lata,jest bezdomnym alkoholikiem z Bipolar Disorder .J jest rowniez zarejestrowany jako przestepca seksualny.J ma wypracowany  plan jak obejsc system i miec sie gdzie zatrzymac .Ze wzgledu na jego zaburzenia przytulek dla bezdomnych go nie przyjmie bo przeszkadza innym osobom przebywajacym tam.Oddzial zaburzen naszego szpitalu rowniez go nie przyjmie bo J figuruje na liscie przestepcow seksualnych.Pozostaje Detox albo wiezienie.J  w miesiacach wiosenno-letnich przychodzi wiec do nas.Przez ten czas J zbiera kary za kradziez,publiczne obnazanie sie itp.Zbiera ich tyle aby na okres jesienno-zimowy pojsc do wiezienia.J jest bardzo wymagajacym klientem.Gdy do nas zawita cala uwaga musi skupiac sie tylko na nim.Nie mozna go ignorowac bo wtedy wpada w szal(obija sie o sciany,wali drzwiami i budzi pozostalych pacjentow).J jest b glosny,spiewa glosno piosenki,recytuje wiersze,czesto sie powtarza.Jest tez b bystrym obserwatorem.B inteligentny facet tak wogole.J miewa mysli samobojcze ale wydaje mi sie ze to kolejny  trick aby dostac sie  na oddzial.Przypadek J jest b smutny i  nie zabardzo wiadomo co sie z nim stanie.Jego sytuacja jest dosc skomplikowana.B lubie rozmawiac z J i kiedy zawita na oddzial wiadome jest ze nie bedzie nudy.Ostanio rozmawialam z nim ponad godzine a bylam pewna ze zlecialo tylko pare minut.Chyba lubie klientow z BD.


Bath Salts
Dzisiaj mielismy szkolenie na temat"bath salts".Nie sa to zwykle sole  do kapieli lecz narkotyki ukryte pod nazwa"bath salts"."Producenci" mieszaja   rozne narkotyki ze soba(czasami nie wiadomo dokladnie co w sklad takiej mieszanki wchodzi) i sprzedaja je pod nazwa bath salts.W wielu stanach bath salts sa legalne.Bath salts zalewaja ostanio rynek w USA w zaskakujacym tempie i sa bardzo niebezpieczne.Mozna je kupic w kazdym prawie sklepiku z pamiatkami  a takze online.U mnie w miescie istnieje sklep gdzie przy zakupie fajki dostaje sie ten narkotyk za darmo jako tester.Wladze pracuja nad zbanowaniem"bath salts" jednak jest to bardzo trudne poniewaz"producenci  ciagle wymyslaja nowe sklady.Np jak wladze zbanuja kilka skladnikow to dodawane sa nowe.Bath salts maja dzialanie podobne do amfetaminy i kokainy.Powoduja halucynacje,stany paranoidalne,agresywne zachowanie a nawet smierc.Bath salts maja wymyslne nazwy i pakowane sa zazwyczaj w kolorowe saszetki ktore wygladaja calkiem niewinnie:






Kurs na terapeute od uzaleznien
Zaczelam w koncu kurs na terapeute od uzaleznien.Jak na razie jestem bardzo zadowolona.Jest sporo nauki,jednak artykuly ze szkolenia sa bardzo ciekawe.Musze pisac eseje i dyskutowac z uczestnikami kursu na forum.Czasami czuje sie troche malutka bo wielu uczestnikow kursu jest na etapie skonczonych studiow i maja spooore doswiadczenie lub wlasna praktyke.Ale fajnie jest pogadac z ludzmi z branzy.Zostal mi jeszcze jeden tydzien kursu.Czeka mnie ciekawe zadanie:musze opracowac 5 letni plan dotyczacy kariery w uzaleznieniach i o nim napisac.Nie mam w sumie pojecia bo nie planuje az z takim wyprzedzeniem.I nie jestem tez pewna czy moja kariera  bedzie w uzaleznieniach.Jednak zdecydowalam ze kurs robie bo uzaleznienia mnie interesuje i w sumie gdziekolwiek nie pojde pracowac z uzaleznieniami sie w jakims tam stopniu zetkne.Kurs jest tez  takim jakby zabezpieczeniem gdybym nie ukonczyla studiow(odpukac).
Kurs ma byc zakonczony testem.Po skonczeniu  tej klasy czeka mnie jeszcze 6 kolejnych aby ukonczyc 1 stopien kursu.Jak dobrze pojdzie to byc moze ukoncze  1 stopien w tym roku gdyz zostalo mi tylko 400 godzin praktyki do zdobycia.Po kursie mozliwosci pracy poszerzaja sie.Dowiedzialam sie ostatnio ze mozna byc  instruktorem i prowadzic klasy DUI i calkiem sporo za to placa.Calkiem ciekawa opcja.


cdn