Moj zbior w porownaniu do niektorych kolekcjonerek jest pewnie ubogi ale ja wciaz uwazam ze mam za duzo (nie wszystkich kosmetykow uzywam)
Dzisiaj przedstawiam Wam moj skromny zbior kosmetykow kolorowych(glownie sa to mineraly).Wstawie tez zdjecia mojej toaletki gdzie robie makijaz:)Przepraszam ze niektore zdjecia sa nieostre(staralam sie ale cos swiatlo nie sprzyjalo mi).
"Domek" na kosmetyki kolorowe,pedzle,miseczki do mieszania mineralow i inne akcesoria:)
Cienie i brazer Physician Formula,cien VS(jeden z ulubionych),cien mineralny Femme Couture,brazer Tarte,khol w sztyfcie Mumtaz,slawna baza pod cienie UD,tusze Zuzu Luxe i Femme Couture.
Btw bedac ostatnio w outlecie kosmetycznym Sally's Beauty(pisalam o nim w watku o outletach) dowiedzialam sie ze firma Femme Couture wykupila firme Savvy,takze jezeli ktos szuka kosmetykow firmy Savvy(ja szukalam tuszu) sa one dostepne pod nazwa Femme Couture-taka ciekawostka.
Mazidla do ust:blyszczyk Too Faced,Pur Minerals,lipstain UD,balsam do ust L.A. Minerals.Jestem fanka blyszczykow(kolorowych balsamow) nie lubie szminek.
Podklad,roz i rozswietlacz Lumiere,probki podkladow LA Minerals,a na koncu dwa produkty ktorych uzywam od wielkiego dzwonu czyli podklad/korektor Kevyn Aucoin i roz Pur Minerals
Probki cieni ,korektorow Lumiere,LA Minerals,cien Pur Minerals(tez uzywam rzadko,cos kolor mi nie podszedl),korektor w kremie My Chelle,cien w kremie My Chelle
Probki brazerow i rozy Lumiere,LA Minerals,Everyday Minerals,a w drugiej szufladzie probki pigmentow Mac(ktorych tez uzywam od wielkiego dzwonu)
Probki podkladow,rozswietlaczy,rozy i brazerow Lumiere.Zablakal sie tez Primer z Pur Minerals ktorego jeszcze nie uzylam.
Stanowisko pracy:)
Tu robie moj minimalistyczny makijaz.Nie jestem fanka wymyslnych i fantazyjnych makijazy,jezeli chodzi o cienie to preferuje kolory brzoskwiniowe ,pudrowe roze,jasne brazy.To samo jezeli chodzi o usta.Mineralne podklady w 100% spelniaja moje makijazowe upodobania bo daja naturalny,niewidoczny efekt na twarzy.No i nie podrazniaja mojej kaprysnej skory:)









Taki troszkę wiktoriański styl pokoju ;) Też bym nie pogardziła jakąś komódką... Będę musiała nabyć kiedyś. Mam problem i nie wiem czemu, ale zwrócę się z tym do Ciebie, bo się znasz myślę na kosmetykach no i mamy podobne cery z tego co zdążyłam zauważyć. Ogólnie nie mogę sobie poradzić z moją cerą, ale dzięki Twojemu i kilku innym blogom zrobiłam zamówienie porządnych kosmetyków i mam nadzieję, że jakoś to będzie. Problem mam z dobraniem kredki do oczu, każda jedna, cokolwiek nie nałożę na powiekę za chwilę mam lustrzane odbicie i wszystko rozmazane, wygląda to strasznie... Masz jakąś radę? :(
OdpowiedzUsuńNo lubie taki styl:)
OdpowiedzUsuńCo do kredki to chodzi Ci o kredke ktora mozesz robic kreske na gornej czesci powieki czy na dolnej?
Ja robie makeup minimalistyczny i z takich specyfikow uzywam tylko khola w sztyfcie(jest on w moich zbiorach)uzywam go na tzw linie wodna a takze czasami na gorna czesc powieki.Ten khol jest srednio trwaly ale jak naloze baze do cieni na cala powieke to sie dlugo trzyma.Uzywam bazy Urban Decay(tez jest w zbiorach)Mam nadzieje ze pomoglam-duzego doswiadczenia z linerami,kredkami niestety nie mam.
Powodzenia w znalezieniu idealnych kosmetykow i poprawy cery:)
CzarnyElfiku ale pięknie :i-tu-emotka-w-zachwycie: w moim apartamencie 26 m2 to marzenie nie do zrealizowania ;) myślę o takiej mini komodzie z szufladami, którą widziałam kiedyś na allegro i to zapewne byłby dobry pomysł na uporządkowanie moich kosmetyków :) na początku mojej przygody z minerałami kupowałam troszkę chaotycznie także mam troszkę kosmetyków, które znalazły się u mnie z przypadku ;) teraz to się zmieniło :) a u Ciebie widzę pełen minimalizm :))
OdpowiedzUsuńDziekuje:)
OdpowiedzUsuńW sumie jestem wierna jednej firmie- Lumiere(jezeli chodzi o mineraly).Chociaz czasami testuj einne-ale nie znalazlam nic lepszego.
Komoda z szufladkami brzmi ciekawie:)
piekne stanowisko pracy:) ja też lubie minimalizm, ale z drugiej strony chce mieć to i tamto i mi nie wychodzi:( u Ciebie bardzo, bardzo mi się podoba
OdpowiedzUsuńpozdrawiam:)
Atina-dziekuje:)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ten "minimalizm". :) Zauważyłam, że moja skóra i portfel też go lubi. :)) Od tej pory uwierzyłam w maksymę: Co za dużo, to nie zdrowo. :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny wystrój sypialni, uwielbiam takie inspiracje.
Czarodzielnica-fakt minimalizm ma duzo plusow:)
OdpowiedzUsuńdziekuje:)