O mnie

Moje zdjęcie
CO, United States
Polka w USA, żyjąca chwilą optymistka z wyboru,pracująca studentka psychologii/pracy socjalnej stawiająca na doświadczenie i pasje:)Terapeutka uzaleznien w trakcie szkolenia.Minimalistka:)Fanka kosmetykow naturalnych:)

wtorek, 5 kwietnia 2011

Kryzys w Usa-czyli wieczorne przemyslenia


Jak jest naprawde?

Tylko i wylacznie moje odczucia:
  • Ludzie kupuja mniej i rzadziej-widze osoby z karteczkami z lista  zakupow w sklepach,wczesniej tego nie bylo(wozki byly wypchane po brzegi),jest mniej spontanicznych zakupow-wiecej przemyslanych.
  • Wielkie centra handlowe mimo wyprzedazy swieca pustkami,jest mniej klientow-wyprzedaze sa takze mniej atrakcyjne = mniej pracownikow = czeste zwolnienia
  • Widac wiecej agresywnych kierowcow na drogach,zdarza sie ze kasjerka ma kwasna mine
  • Na poczcie sa kolejki!(ostatnio widzialam 20 osobowa),nie zdarzalo to sie wczesniej.Wynika to z tego ze mniejsze urzedy pocztowe sa zamykane,zostaja tylko najwieksze.Zamiast 4 kasjerow byl jeden.Jednak ludzie cierpliwie stali w kolejce i nie narzekali:)
  • Ludzie przynosza lunch zrobiony w domu do pracy(dotychczas wychodzilo sie na lunch gdzies do restauracji)
  • Pracodawcy tna godziny jak sie da,normalne sa czeste zwolnienia,a takze to ze prace przeznaczona dla trzech osob wykonuje jedna osoba,czesto tez jedna osoba ma trzy prace
  • Trudno zdobyc prace na caly etat,bardziej popularne sa na pol etatu lub na zastepstwa
  • Ludzie ktorzy zyli ponad stan musza teraz za to placic(dla mnie zawsze glupota bylo ze Amerykanie kupuja wielkie domy ,biora wszystko na kredyt-obecnie wielu z nich musi z tego zrezygnowac a domy trudno sprzedac w obecnej sytuacji
  • Widac duzo samochodow wystawionych na sprzedaz
  • Obserwuje wysyp ludzi proszacych o pieniadze,obecnie na kazdym skrzyzowaniu lub przy wiekszym centrum handlowym mozna takie osoby spotkac.Przewaznie jest to proszenie o pieniadze na zakup jedzenia.Niewiem jednak w jakim stopniu osoby proszace sa wiarygodne-dzisiaj na skrzyzowaniu widzialam  zgrabna i ladna 20-latke z tabliczka proszaca o pieniadze(ludzie chetnie dawali) ,jest tez wielu mlodych facetow w wieku 20-30 lat(tu daja mniej chetnie)
  • Widac wiecej osob bezdomnych w roznym wieku snujacych sie z tobolkami po ulicach(smutny widok)
  • Wymagania pracodawcow sa z komosu a stawka  jak najnizsza,duzo ogloszen typu scam
Mam nadzieje ze sie to wkrotce zmieni bo obecna sytuacja nie jest zbyt kolorowa,widac pewne poprawy ale na razie sa one minimalne.Troche pesymistycznie wyszlo ale chcialam w 100% zobrazowac moje odczucia.

Ciekawa jestem jak jest w innych stanach/krajach?

13 komentarzy:

  1. Jak jest w Pl?
    Mamy coraz mniej pieneidzy bo wszystko jest coraz drozsze.
    Widze to po swoim portfelu, nie przypominam sobie, zeby rok temu, poltorej spozywcze rzeczy byly tak drogie jak w tej chwili.
    Rachunki?
    Wszedzie sie tyle placi, racja- moze nawet wiecej. Ale prawie wszedzie sie wiecej zarabia.

    Ponarzekalam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niemcy ogolnie dosc dobrze poradzili sobe z kryzysem. Problemem dla tych co chca znalezc prace na stale sa firmy, ktore "wypozyczaja" innym firmom pracownikow na czas. I wiele etatow jest pozajmowanych przez pracownikow czasowych, tu jest jeszcze mozliwosc, ze dana firma pracownika przejmnie bo wiadomo czasowi zarabiaja mniej. Ogolnie Niemcy dalej kupuja auta i buduja domy ale na pewno mniej kupuja i rozwazniej. Braki w budzecie panstwa widac w dziurach na drogach i tym, ze kraj ogolnie nie jest juz tak dopieszczony jak kiedys ale to zaczelo sie juz dawno temu, gdy ktos wpadl na idee polaczenia Niemiec, co malo komu wyszlo na dobre... a potem dobili reszte wprowadzajac euro. Ale ogolnie ciagle Niemcy jako tako sobie radza.
    W moim zawodzie na szczescie dla mnie, jest ciagle zapotrzebowanie na personel i o bezrobocie nie trzeba sie martwic ale jednak warunki sie bardzo pogorszyly i firmy redukuja personel do granic mozliwosci.
    Z pocztami jest tak samo :] Niemiecka poczta pozamykala oddzialy i czesto teraz mozna poczteoddac w malych sklepikach albo kioskach/marketach. Co bywa problematyczne gdyz osoby, ktore sie tym zajmuja sa srednio przeszkolone i czesto nie maja pojecia o tych wszystkich dodatkowych uslugach. I jak chce wyslac paczke do pl tak zeby doszla... to musze jechac do tego miasta gdzie pracuje czyli 22 km w jedna strone bo tam jest najblizszy firmowy punkt poczty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokladnie tak samo ... A co najgorsze - w NYC jest wysyp (ogromny) ogloszen, gdzie firmy szukaja nieodplatnych "praktykantow" (czasami nawet 5 na raz) ... wymagania? min. 2 lata doswiadczenia, dyplom, jezyki i inne cuda neiwidy ... czyli darmowa sila robocza w zamian za "mozliwosc" ... masakra ... juz zupelnie pomijajac fakt, ze jest to niezgodne z prawem ... Jest bardzo niewesolo :/

    OdpowiedzUsuń
  4. masakra, wgl jak te ceny GAZU wzrosly..!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Majka-no wlasnie tez zauwazylam-u nas gaz $3.50
    Urban-wow,robi sie nieciekawie,a jakie wymagania,o matko,ciekawi mnie czy ludzie sie postawia i ne beda akceptowac takich"praktyk",czy bedzie tu nadal rynek pracodawcy?
    Maus-widze ze podobnie u Ciebie,kurcze tu tez popularni sa pracownicy czasowi,co do personelu to tez redukcja..wszedzie..sluzba zdrowia i IT sie jakos jeszcze trzymaja..ehhh..nieciekawie z tymi pocztami..
    Agatamanosa-tez nieciekawie-szczegolnie ten stosunek zarobkow do wydatkow-wydaje mi sie ze w innych krajach jest pod tym wzgledem lepiej..wlasnie niedawno mama mi pisala ze ceny zywnosci w Polsce strasznie wzrosly.eh tam narzekanie-poprostu piszemy tak jak jest:)

    OdpowiedzUsuń
  6. 3.50? to jeszcze taniutko u nas nawet dochodzi do 4.50.

    Basia84:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ma dojsc do 8 !!!!!!!!!!!!!! przez te wojny domowe pewnie ; ./

    OdpowiedzUsuń
  8. Majka-oby nie....bo wtedy to wogole nie bedzie mi sie oplacalo robic prawka:lol:

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanko: co znaczy ogłoszenie typu scam?

    OdpowiedzUsuń
  10. Marcin,
    Scam-czyli tak ulozone ogloszenie ze na pierwszy rzut oka wyglada atrakcyjnie ale jak sie blizej przyjrzec to mozna dopatrzec sie nieprawidlowosci.Dla przykladu:praca dla recepcjonistki za $17 na godzine,podany adres hotmail.Pierwszy alarm to adres e-mail.Zadna powazna firma nie podaje tego typu adresow,a stawka jest zawyzona i zazwyczaj nie jest to ogloszenie uczciwe.Zwykle zamiarem jest wykorzystanie,oszukanie przez kogos podajacego sie za pracodawce.Czasami ogloszenie wyglada jednak prawdziwie i trudno wylapac scam.

    OdpowiedzUsuń