O mnie

Moje zdjęcie
CO, United States
Polka w USA, żyjąca chwilą optymistka z wyboru,pracująca studentka psychologii/pracy socjalnej stawiająca na doświadczenie i pasje:)Terapeutka uzaleznien w trakcie szkolenia.Minimalistka:)Fanka kosmetykow naturalnych:)

sobota, 9 kwietnia 2011

Poradnik dla wrazliwcow-czyli jak przechytrzyc kaprysna skore


Spostrzezenia oparte sa wylacznie na moich wlasnych doswiadczeniach:)
  • Kupujac nowy kosmetyk dokladnie sprawdzam jego sklad(10 lub mniej skladnikow to najlepszy wybor i mniejsze prawdopodobienstwo ze podrazni/zapcha)
  • Czytajac recenzje kosmetykow zawsze sprawdzam jaki rodzaj skory ma recenzentka i wybieram zazwyczaj produkty pieciogwiazdkowe
  • Chcac przetestowac nowy produkt zazwyczaj kupuje probki lub miniaturowe opakowania(mniejszy zal jak sie cos nie sprawdzi i mniej kasy wywalonej w bloto)
  • Nie kupuje kosmetykow ktore maja w skladzie substancje zapachowe,alkohol , duzo oleji , konserwantow,olejki eteryczne,kwasy owocowe(tu zalezy od stezenia)(to takie podstawy-lista zlych skladnikow jest znacznie dluzsza)
  • Przed zakupem kosmetyku najpierw sprawdzam zapach(musi byc delikatny) i konsystencje(musi byc lekka,najlepiej odpowiada mi konsystencja lejacego sie mleczka)
  • Do zmywania makijazu raczej nie uzywam mleczek(moja skora ich raczej nie lubi),jezeli  kupuje peeling to patrze zeby nie byl gruboziarnisty ,najlepiej sie u mnie sprawdza naturalne mydelko dead sea salt lub mieszanka  naturalnych olejkow.
  • Staram sie nie zmieniac i nie testowac czesto nowych kosmetykow(wrazliwa skora nie lubi zmian)
  • Twarz po umyciu osuszam miekkim papierowym recznikiem(jest delikatniejszy niz zwykly recznik i bardziej higieniczny)
  • Nigdy nie pocieram skory zbyt mocno i staram sie nie uzywac zbyt goracej  lub zbyt zimnej wody do mycia,peelingi staram sie stosowac rzadko(no chyba ze jest b delikatny)
  • Przy  wybieraniu kosmetyku  patrze na skladniki  o ktorych wiem ze sluza mojej skorze(czyli np olej rozany,rumianek,glinka i sol z morza martwego)
  • Jezeli jakis kosmetyk sie nie sprawdzil to staram sie nie powracac do innych z podobnymi skladnikami,droga eliminacji mozna sie nauczyc jakie skladniki nam sluza a jakie nie
  • Nie stosuje kilku kosmetykow na raz,jezeli chce sprawdzic dzialanie produktu,stosuje tylko jeden kosmetyk przez dluzszy czas(latwiej okreslic co podraznia/zapycha lub nie)
  • Minimalizm jest wskazany-im mniej kosmetykow tym lepiej i mniejsze prawdopodobienstwo podraznienia.Obecnie mam raczej minimalna pielegnacje.
  • Jezeli  chce cos nowego wyprobowac i mimo ze recenzje kosmetyku sa super a moj instynkt mi mowi nie(po wielu latach znam moja skore i jej reakcje) slucham mojego instynktu(nigdy sie nie zawiodlam)
A Wy jakie macie sposoby na swoja skore?

7 komentarzy:

  1. Dobra lista, ciekawy pomysł z tymi papierowymi ręcznikami. Moja cera nie jest zbyt wymagająca, ale zawsze sprawdzam skład i mam ulubione firmy, których kosmetyki kupuję. Za to często je zmieniam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknoscdnia-Zazdroszcze ze nie masz wymagajacej cery - u mnie malo jaki kosmetyk sie sprawdza-nie zmieniam ich zbyt czesto.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wrażliwa skóra nie lubi zmian - święta prawda!!! Właśnie cierpię z powodu zmiany, bo mi się zachciało zmienić krem :/
    Mam niemal takie same zasady, co Ty :) Kilku z nich nigdy nie brałam pod uwagę, a chyba zacznę. Bo niestety moja cera z wiekiem robi się coraz bardziej kapryśna :/ Nigdy nie analizowałam składów, ale pora zacząć. Denerwuje mnie, gdy przez nieuwagę robię sobie kuku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja najbardziej lubie peelingi enzymatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maus-a jaki jest Twoj ulubiony?

    Kolorowy Kot-witaj w klubie-mi tez sie zachcialo zmian,szukam mineralnego filtra i testuje probki no i skora juz gorsza....ehhh zachcialo mi sie zmieniac...

    OdpowiedzUsuń
  6. Elfiku co prawda zyje w kraju, w ktorym peelingi enzymetyczne sa jak biale kruki ale trafilam na takie co lubie. Oba z firmy Artdeco :) i choc to niemiecki produkt to nie tak latwo go tu dorwac :]
    a pozatym kupuje peelingi enzymatyczne koreanskiej firmy Missha i bardzo je sobie chwale. Te trzy produkty co mam opisalam juz na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maus-dzieki-ide czytac do Ciebie o tych peelingach:)

    OdpowiedzUsuń