Chcialabym przedstawic recenzje mojego ulubionego mydelka z mineralami z Morza Martwego.
Firma Dead Sea Warehouse nie testuje na zwierzetach i mydelko to jest w 100% naturalne.I nie znalazlam w nim wad:).
Wg producenta mydelko ma uspokajac sucha,swedzaca skore,wygladzac ,pomagac w gojeniu wypryskow na twarzy i na ciele,lagodzic podraznienia.Obietnice producenta wg mnie sa spelnione w 100%.
Moje wrazenia:
- mydelko posiada delikatny ledwo wyczuwalny zapach
- dobrze sie pieni i dokladnie oczyszcza cere
- mozna go uzywac do twarzy a takze i do ciala
- nie wysusza,nie podraznia,nie zapycha
- wygladza i uspokaja skore
- niska cena
- uzylam juz kilkanascie kostek tego mydla,kupuje je od razu jak tylko sie skonczy
- odkad go uzywam mam mniej problemow z cera a takze mniej problemow z wypryskami na plecach(po uzyciu tego mydelka wszystkie zmiany szybko sie goja)
- uzywajac szczoteczki do twarzy i tego mydla uzyskuje efekt wypolerowanej gladkiej skory
- ogolnie dla mnie mydelko to jest hitem i gdybym wyladowala na bezludnej wyspie i miala do wyboru jeden kosmetyk to wzielabym ze soba to mydlo
- bardzo polecam szczegolnie wrazliwcom i osobom ze skora sucha i z wypryskami na plecach
- mydlo ktore posiadam nadaje sie do cery normalnej i suchej,sa jeszcze wersje do tlustej(z glinka z Morza Martwego) i mieszanej(mieszanka glinki i soli z Morza Martwego)
Ingredients: Saponified Oils of Olives, Palm and Coconut, Dead Sea Minerals.
Cena:$5.95



Ooo, skład jest rzeczywiście boski! Poszukam online :)
OdpowiedzUsuńDead Sea Warehouse wysyla poza Usa:
OdpowiedzUsuńhttp://www.deadseawarehouse.com/guarantee.html
Opalacalo by sie pewnie w jakim grupowym zamowieniu:)
eh a na polskich stronkach nigdzie tego nie znajde? :< Btw. uwielbiam Twoj blog i mam wrażenie, że jesteśmy do siebie bardzo podobne w wielu aspektach :) Tym bardziej lubię tu zaglądać! :)
OdpowiedzUsuńNapewno na polskich stronkach znajdziesz cos podobnego skladnikowo:)Wazne zeby te mineraly z Morza Martwego byly:)Patrz zeby Dead Sea Minerals byly na poczatku w skladnikach:)
OdpowiedzUsuńTu na szybko znalazlam polskie odpowiedniki:
http://www.darmaroko.pl/kosmetyki-naturalne-aleppo-spa-wellness-hammam/mydlo-aleppo-z-sola-z-morza-martwego.html
http://www.darmaroko.pl/pl/sklep-lounge-spa-wellness-hammam/prezenty-do-50pln/mydlo-morze-martwe-salt.html
http://www.yarden.com.pl/oferta.html
Milo mi to czytac:)
mydełka to jest to co lubię :)) brzmi bardzo ciekawie i skład ma bardzo przyjazny :)
OdpowiedzUsuńo tak w dar maroko mają bardzo fajne kosmetyki naturalne :)
Reniakicia-ja nie wierzylam ze kiedykolwiek znajde mydlo ktorym bede bez problemow mogla myc twarz i cale cialo i ze takie bedzie miec dzialanie.Ale to mydlo naprawde dziala:)
OdpowiedzUsuńNo wlasnie to mydlo z Dar Maroko tez zapowiada sie b fajnie :)
ja używałam LES ARGILES mydła z glinką: czerwoną, w kolejce czeka z różową i żółtą
OdpowiedzUsuńhttp://biolander.com/produkty/kategoria/les-argiles-du-soleil-mydla-z-glinka/
ale ostatnio odkryłam coś niesamowicie fajnego do mycia twarzy z firmy Essential Care :) recenzja wkrótce ;)
O fajnie-to bede zagladac do Ciebie zeby sprawdzic czy przypadly Ci te glinki do gustu.Czekam tez na recenzje Essential Care:)
OdpowiedzUsuńCzarnyElf :)) recenzja mydełka z czerwoną glinką :)
OdpowiedzUsuńhttp://szminka-po-lustrze.blogspot.com/2011/03/mydekowe-opowiesci.html
Reniakicia-dziekuje:)
OdpowiedzUsuń