Jakze moglam zapomniec o moim ulubionym podkladzie mineralnym ktorego uzywam od wielu lat?
Czas na recenzje:)
- podklad ten jest idealny dla cery normalnej/suchej
- rewelacyjnie kryje(nawet cienie pod oczami)
- twarz jest wygladzona,efekt naturalny
- nie zapycha,nie podraznia
- bardzo wydajny(wystarczy niewielka ilosc zeby pokryc cala twarz)
- konsystencja proszkowo-kremowa nie sucho-proszkowa(czego nie lubilam w podkladach EDM)
- idealny dla wrazliwcow(lista skladnikow jest krotka i naturalna),podklad uspokaja skore ,goja sie szybciej wszystkie niedoskonalosci
- szybko sie go naklada(pedzelek,kilka okreznych ruchow po twarzy nim i mamy naturalnie wygladajacy makijaz w 1 minute)
- podklad jest trwaly i ma niska cene
- polecam,dla mnie ten podklad nie ma wad,a firma Lumiere jest jedna z najbardziej popularnych firm na mineralnym forum wizazu
Cena:Large Jar($12),XXL Jar($18),sample($1)
Podaje rowniez linka do stronki Lumiere gdzie mozna zamowic probki prawie za darmo(placi sie tylko za przesylke):
http://www.lumierecosmetics.com/products/Try_Me_Sample_Baggie-360-43.html


bardzo ladnie i naturalnie on u Ciebie wyglada :)
OdpowiedzUsuńDzieki-jedyny podklad przy ktorym zostalam na dlugo:)
OdpowiedzUsuńPieknie sie prezentuje na Twojej buzce!
OdpowiedzUsuńDostalam pare dni temu probki z Lumiere - dzis testowalam pierwszy podklad i jestem pod wrazeniem - jest o niebo lepszy niz Bare Escentuals!
No to super Urbanku-zycze zebys sie zakochala w tych mineralach tak jak ja:)
OdpowiedzUsuńja dopiero zaczynam przygodę z minerałami, ale na pewno sobie zamówię próbki z tej strony - dzięki!! :)
OdpowiedzUsuńProsze-i zycze zeby sie u Ciebie sprawdzily mineraly:)
OdpowiedzUsuńFaktycznie bardzo ładnie się prezentuje! Tyle, że ja się nie maluje, więc to nie dla mnie. ;)
OdpowiedzUsuńTo musisz miec idealna cere:)ja tez sie praktycznie nie maluje(rzadko uzywam cieni np)ale podklad musi byc:)
OdpowiedzUsuńKurcze, zmylam makijaz a tu nagle moim oczom ukazaly sie kulfony :/ I to takie nietypowe jak na mnie - bo na czole, polikach i skroniach :o Czy to normalne? Gdzies cos kiedys przeczytalam, ze na poczatku cera musi sie przyzwyczaic do mineralow, i ze niby maja dzialanie oczyszczajace, ale nie mam pojecia - prawda to ??? :/ Czy moze mnie podkladzik najzwyczajniej w swiecie zapchal? :/
OdpowiedzUsuńA jaka formule masz i jaka cere?
OdpowiedzUsuńMozliwe ze sie cera przyzwyczaja:)I nastepuje to oczyszczanie,potestuj jeszcze troche:)
A masz duze sklonnosci do zapychania?
Sklonnosci mam srednie na jeza - jeszcze nie odkrylam co konkretnie mi robi krzywde :/ Formula jakiej uzywalam wczoraj to Cashmere ... I chetnie nalozylabym to na twarz dzisiaj, ale troche sie boje :/
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia, makijaż w zasadzie niewidoczny (duże brawa), ale jak piszesz, że Lumiere ma kremowe wykończenia to pewnie mi nie podpasuje... jakoś lepiej mi skórze leżą suche minerałki :/
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńUrban-no to sie chyba wyjasnilo bo mi Cashmere robi krzywde(mialam wypryski po pierwszym nalozeniu)-ta formula zawiera silk powder-i niektore bardziej wrazliwe cery go nie toleruja.Odstaw ta formule i probuj inne:)Mi odpowiada tylko FF,ewentulanie VV
OdpowiedzUsuńLinus-dzieki:)Jezeli lubisz suche to suche sa EDM i podobno Meow:)
Oj nie mam ładnej cery. Nawet ostatnio na wizażu pisałam, że mam i wągry i pryszcze i gule podskórne i mimiczne zmarszczki i rany po pryszczach i blizny po pryszczach i blizny po ospie, więc wcale nie mam ładnej cery, daleko mi do takiej.
OdpowiedzUsuńOj to dla Ciebie podklady mineralne bylyby idealne,Bo one lecza taka cere jezeli sa odpowiednio dobrane,no I daja efekt no makeup,moze sie kiedys skusisz na wyprobowanie?Naprawde polecam,sama nie cierpie sie mocno malowac,pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńOoo, a tego nie wiedziałam, że nie dają efektu pomalowania. Hm... muszę się tym bardziej zainteresować. A czy one tak samo jak wszystkie te inne fluidy i cuda na kiju niszczą cerę, w sensie, że szybciej się starzeje? Czy cera tak samo się nie niszczy jak przy braku malowania?
OdpowiedzUsuńA co od toniku z zielonej herbaty to też chciałam zrobić, ale on wymaga już ciut innego przygotowania, więc zrezygnowałam i na początek zrobiłam to. Poza tym chciałam sprawdzić czy po takim toniku nie będę mieć ściągniętej skóry.
Hop hop, Czarny Elfie! Wzięłam i Cię otagowałam w Sunshine Award :) zapraszam do zabawy, więcej informacji tutaj: http://kolorowykot.blogspot.com/2011/05/tag-sunshine-award.html
OdpowiedzUsuńElfiku, już zamówiłam te minerały - napisz mi, co stosujesz jako primer pod nie? Bo na razie testuję EDM, ale po kilku godzinach bardzo świeci mi się twarz :(
OdpowiedzUsuńSK-mineraly nie niszcza cery,lecza ja poprzez zawartosc mineralnych skladnikow,jedyny minus to moga wysuszac ale nie ma tego problem gdy dobieresz dobrze podklad i nawilzysz cere,ja przez kilka lat uzywania nie zauwazylam starzenia sie cery,wrecz przeciwnie,cera mi sie zrobila mniej problemowa.
OdpowiedzUsuńKolorowyKot-dziekuje-bede musiala sie zorientowac o co dokladnie w tym chodzi-teraz jestem do niedzieli poza miastem wiec nie bede miala czasu ale od nastepnego tygodnia poczytam:)
Kotwilka-jako primer polecam lekki iszybko wchlaniajacy sie krem z filtrem,ja uzywalam mleczka avene,teraz uzywam filtra sweetsation,mineraly fajnie tez wygladaja na cozy's z silikonem-jezeli je tolerujesz to sa specjalne bazy z silikonem ale silikony moga tez zapychac,a jaka masz cere?
Przepraszam za bledy :(
OdpowiedzUsuńElfiku, gdzie jesteś? wracaj do nas na wątki naturalne, tęsknimy!
OdpowiedzUsuńKotwilka-dziekuje za pamiec:)Bylam na wyjezdzie ponad tydzien(pogrzeb w rodzinie).Powoli wracam do swiata zywych i do bloga i oczywiscie sie pojawie na watkach naturalnych:)
OdpowiedzUsuń