Niewiem jak Wy ale ja lubie sie wylegiwac na plazy i Floryda jest na to idealna.Mialam okazje odwiedzic to miejsce kilka razy i dla mnie to jest raj na ziemi.Totalny relaks,spokoj i piekne widoki.Zawsze jezdze tam w listopadzie poniewaz wtedy jest malo ludzi i plaza swieci pustkami(co mi bardzo odpowiada).
Clearwater Beach kiedys znalazla sie w rankingu najczystszych plaz.Miejscowosc jest raczej mala,maja najlepsze sea food jakie dotad jadlam.Mam nadzieje ze tam jeszcze kiedys wroce.Po cichu marze ze fajnie by tam bylo mieszkac na starosc(jak wygram w totka).
Wklejam kilka fotek i ponownie przenosze sie myslami w to miejsce:
Ten"domek" to posiadlosc Johna Travolty:)







cudny jasny piasek :)) jak ja bym chetnie gdzies pojechala :D a jak jest z temperaturami w listopadzie ??
OdpowiedzUsuńNo tez bym gdzies pojechala szczegolnie ze u nas dzisiaj leje...Co do temperatur to jak ja bylam to bylo wystarczajaco cieplo zeby sie opalac i pluskac w oceanie(powyzej 20 stopni Celsjusza).Ogolnie temperatura w listopadzie jest od 14 do 24 stopni Celsjusza.Byly przelotne deszcze ale szybko przeszly:)Zawsze trafialam na ladna pogode.Polecam Floryde w listopadzie:)
OdpowiedzUsuńChyba w koncu bede musiala zalatwic sprawe z obywatelstwem, wtedy nie bede musiala cudowac z zalatwianiem wizy ;)
OdpowiedzUsuńMaus-no to powodzenia:)Co do obywatelstwa to u mnie tez przydalo by sie za to wziasc..ahhh papierkowe sprawy przeciagam w nieskonczonosc....
OdpowiedzUsuńjak tam jest pięknie :)
OdpowiedzUsuńAgus-no Floryda piekna jest:)
OdpowiedzUsuńpiękne miejsce, marzy mi się kiedyś tam pojechać :)
OdpowiedzUsuń