Znowu nie bylo mnie wieki....
Postanowilam napisac posta o moich wrazeniach ze studiowania w Usa.Bedzie to w sumie taki post informacyjny.Postaram sie opisac tu wszystko co zaobserwowalam podczas chodzenia tu na zajecia.
CENA
Zaczne od tego ze studia w Usa sa bardzo drogie.Przykladowo u mnie na uczelni place okolo $250 za jeden kredyt.Aby ukonczyc 4 letnie studia(bachelor) potrzeba okolo 120 kredytow.I to jest tylko cena za wyklady.Dochodzi jeszcze cena ksiazek,ktore takze potrafia sporo kosztowac.Srednio za jedna ksiazke trzeba zaplacic od $50 do $200-podaje ceny moich na 1 roku.Slyszalam ze w kolejenych latach ceny za jedna ksiazke moga wyniesc nawet do $300,$400.Jest to duzy wydatek.Oczywiscie ksiegarnie oferuja ksiazki w nizszej cenie(uzywane przez studentow),ale aby sie na nie zalapac trzeba byc naprawde szybkim.Nie ma tu czegos takiego jak kserowanie(pamietam to z Polski).No i niektorych ksiazek nie mozna odsprzedac do ksiegarni poniewaz zawieraja specjalny kod ktory przysluguje tylko jednemu studentowi i jest uzywany przy pracach domowych online.
WYKLADY
Tutaj sa duze mozliwosci.Student sam sobie uklada zajecia dopasowujac je pod swoj grafik.Na wyklady mozna zapisac sie na rano,popoludnia lub wieczor.Oczywiscie zeby sobie najlepiej dopasowac godziny wykladow tez trzeba byc szybkim,poniewaz jest duzo chetnych ktorzy np chca miec lekcje rano a pracuja po poludniu lub na nocki(tak jak np ja).Zazwyczaj na 1 roku trzeba sie spotykac z doradca i on uklada grafik i pomaga w tym jakie klasy wybrac.Na wykladach panuje luz.Jest jednak sprawdzana obecnosc no i trzeba niestety odrabiac prace domowa,nie da rady bimbac.Kazdy profesor ma inne wymagania i trzeba im sprostac.Wiekszosc profesorow pozwala na 3 nieobecnosci podczas zajec,gdy ktos ma wiecej wtedy juz ocena zazwyczaj jest obnizana.Wiekszosc komunikacji miedzy studentem i profesorem odbywa sie online.
STUDENCI
W Usa mozna spotkac ludzi w roznym wieku ktorzy studjuja.Podoba mi sie to poniewaz sama juz tez nie jestem nastolatka.No ale na nauke nigdy nie jest za pozno:)Zazwyczaj starsi ludzie wybieraja wieczorne zajecia,ale nie jest to regula.
MODA
Typowy student wyglada tak:jeansy lub krotkie spodenki,koszulka,adidasy.Jedzie na uczelnie rowerem lub na desce.Na uszach wielkie sluchawki a w reku IPhone:)
STYPENDIA
Przysluguja przewaznie studentom ktorzy ucza sie full time.W wiekszosci przypadkow musza byc obywatelami lub rezydentami Usa.Musza posiadac dobre wyniki w nauce,byc w mniejszosci etnicznej,lub miec problemy natury ekonomicznej.Jest wiele mozliwosci jezeli chodzi o stypendia.Niektore organizacje(np charytatywne) tez czesto je rozdaja(jezeli np bylo sie pracownikiem takiej organizacji).
ZASADY PRZYJECIA
Wszystko zalezy od uczelni i statusu studenta.Ja mialam test sprawdzajacy znajomosc angielskiego i matematyki.
Niewiem o czym jeszcze pisac.Chetnie odpowiem na pytania:)Wkrotce bedzie bardziej szczegolowy post o studiowaniu psychologii.
A teraz troche zdjec z mojej uczelni.Zdjecia z telefonu wiec jakosc taka sobie..
Wczesnym rankiem czekajac na zajecia...
Biblioteka
W drodze na zajecia...
Glowny budynek uczelni
Po prawej apartamenty w ktorych mieszkaja studenci
Glowny srodek transportu-rower:)
Przerwa miedzy zajeciami










Interesujący post :) Dużo się dowiedziałam.
OdpowiedzUsuńStrI-linga
OdpowiedzUsuńCieszy mnie to:)
Super hiper mega ciekawy post jak dla mnie :)
OdpowiedzUsuńJa przyznam, że jestem ciekawska jeżeli chodzi o studiowanie w USA :D Chciałabym się dowiedzieć czy nie miałaś problemów z dostaniem się z polską maturą (bo chyba robiłaś ją w PL?) i czy w ogóle była brana pod uwagę? Jaki to uniwersytet (jeżeli chcesz to ujawnić) :) jakie masz do wyboru specjalizację na psychologii (o ile są?) i o jakiej myślisz w przyszłości? No i najważniejsze, jakie masz perspektywy po studiach?
Kurcze... studiujemy niby ten sam kierunek, ale rzeczywistość całkiem inna... jak porównanie Ziemi z obcą planetą... :)
Dziękuję za obszerną odpowiedź!:) Życzę powodzenia na studiach i czekam na dalsze posty :)
OdpowiedzUsuńCzarny Elfie myślałam ostatnio co u Ciebie :)) życzę Ci powodzenia na studiach :)
OdpowiedzUsuńDzieki dziewczyny:)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy blog :) Fascynuje mnie dużo rzeczy związanych z USA, właściwie miałam tam wyjechać, ale tuż przed wyjazdem wydarzyło się coś co zmieniło mój plan...ale tak czy siak kiedyś chcę tam pojechać choćby po to by pozwiedzać :)
OdpowiedzUsuńBędę obserwować Twojego bloga i zapraszam też do siebie
Czekam na dalsze posty :)
Zimi,
OdpowiedzUsuńDziekuje,zaraz zajrze do Ciebie:)
Czy po skończeniu community college lub 4-letniego collegu jest szansa na zostanie w USA?
OdpowiedzUsuńAktualnie studiuję licencjat w Polsce i po jego zakończeniu chciałbym wybrać się na studia do USA.
Aukcje,
OdpowiedzUsuńTo zalezy na jakiej wizie bedziesz w Usa.Jezeli na studenckiej to musisz sie starac o inna wize po szkonczeniu studiow bo ona nie pozwala na staly pobyt tylko na studiowanie.Wyjsciem jest staranie sie o wize pracownicza(jezeli pracodawca Cie zasponsoruje).Ogolnie aby w Usa zostac legalnie i pracowac trzeba byc rezydentem-a to daje tylko zielona karta.
Na ktorym jestes roku? Ja chodze na studia podyplomowe na UCLA i chcialabym zaczac kierunek MBA jeszcze w tym roku
OdpowiedzUsuńNa pewno bede czesciej zagladac!
Pozdrawiam!
Dorotka-czesc,ja jestem dopiero na 1 roku.Powodzenia z MBA.
OdpowiedzUsuńWiesz, tak czytam o tych ksiazkach i moje sa przewaznie tez takie drogie, ale ja nigdy nie kupuje tych w twardej okladce w ksiegarni na uczelni tylko zawsze INTERNATIONAL edition w miekkiej okladce z internetu za 1/5 oryginalnej ceny!
OdpowiedzUsuńNa 10 podrecznikow ktore kupilam do tej pory, 1 byl troszeczke inny od oryginalu (roznil sie numerami stron i rozdzialami, wiec trzeba bylo wszystkiego szukac przez spis tresci), a pozostale byly identyczne!
Taka moja rada;)
sa one zazwyczaj duzo tansze niz ksiazki uzywane czy wypozyczone x
OdpowiedzUsuńDorotka,
OdpowiedzUsuńdzieki za rade,musze to sprawdzic:)