O mnie

Moje zdjęcie
CO, United States
Polka w USA, żyjąca chwilą optymistka z wyboru,pracująca studentka psychologii/pracy socjalnej stawiająca na doświadczenie i pasje:)Terapeutka uzaleznien w trakcie szkolenia.Minimalistka:)Fanka kosmetykow naturalnych:)

niedziela, 22 stycznia 2012

Kolejny semester czas zaczac:)



Start byl 18 stycznia i musze powiedziec ze jestem troche przerazona.Najgorsza wiadomosc to ta ze moja ulubiona profesorka od angielskiego znalazla prace w Chicago i opuscila nasza uczelnie.Dowiedzialam sie o tym pare dni przez rozpoczeciem zajec.

Nowa profesorka jak na razie mnie przeraza.Z tego co zdazylam zaobserwowac jest ona starej daty.Pozatym klasa bedzie historyczna(za czym nie przepadam).Nauki jak na razie jest  przerazajaca ilosc.Oprocz zadan domowych,esejow itp profesorka zazyczyla sobie abysmy prowadzili dziennik i pisali w nim codziennie 2 strony. To jest 3 kredytowa klasa a juz sie czuje jakbym brala conajmniej 9 kredytowa klase.Takze niezbyt ciekawie to wyglada.Zastanawiam sie powaznie nad zrezygnowaniem z  matmy ktora mam zamiar brac w marcu.
Profesorka od psychologii jest bardzo fajna,wyglada na to ze klasa bedzie sie opierac glownie na pracy wlasnej.Podobnie jest z socjologia.

Jezeli jakis student/studentka z Usa mnie czyta to moze podzielicie sie jak zaoszczedzic na podrecznikach?Moze sa jakies sposoby o ktorych niewiem?Wypozyczenie z biblioteki lub ksero odpada.Pozdrawiam i ide pisac dziennik:)

niedziela, 8 stycznia 2012

Szkolenie CPI(Nonviolent Crisis Intervention)


Kilka dni temu bylam na 2 dniowym szkoleniu CPI na ktore zapisalam sie z pracy(szpital psychiatryczny).Jestem wielka zwolenniczka szkolen ,nigdy nie wiadomo kiedy wiedza z odbytego szkolenia moze sie przydac.Mialam juz podobne szkolenie w pracy w osrodku z mlodzieza,jednak nie zaluje ze zapisalam sie na powyzsze gdyz bylo sporo roznic i nowych informacji ktore okazaly sie bardzo przydatne.

Glownym przeslaniem szkolenia byla bezpieczna interwencja w sytuacjach kryzysowych dla osob psychicznie chorych.Interwencja fizyczna powinna byc uzywana jako ostatnie wyjscie-to bylo motto tego szkolenia.



Uczylismy sie jak postepowac z ludzmi z roznymi zaburzeniami psychicznymi.Odgrywalismy rozne scenki,uczylismy sie psychologicznych technik dotyczacych tego jak uspokoic,sluchac lub odwrocic uwage osoby chorej w kryzysowej sytuacji.Bylo bardzo ciekawie:)



Interwencja fizyczna-czyli bezpieczne obezwladnienie osoby agresywnej zajela wieksza czesc szkolenia.Cwiczylismy jak sie bronic,jak dzialac w grupie w razie kryzysowej sytuacji.Ze szkolenia wrocilam wymeczona z bolacymi miesniami i z rozwalonym butem:)

Jednym z najciekawszych momentow szkolenia bylo to ze odwiedzilismy oddzial zaburzen psychicznych.Uczylismy sie takze jak  bezpiecznie obezwladnic osobe agresywna,psychicznie chora.Praktyczna czesc obejmowala nauke pracy w zespole 6 osob i przywiazywanie agresywnego pacjenta do lozka skorzanymi pasami.Uczylismy sie jak zachowac bezpieczenstwo w takiej akcji i nie dopuscic do obrazen zarowno pacjenta jak i czlonkow zespolu.

Bylo to bardzo ciekawe doswiadczenie-czulam sie jakbym na chwile znalazla sie na planie mojego ulubionego filmu" Lot nad kukulczym gniazdem":)W miedzyczasie poznalam pare osob z oddzialu zaburzen i powymienialismy sie doswiadczeniami.Stwierdzilam ze fajnie byloby zdobyc doswiadczenie pracujac na oddziale zaburzen.Pracujac na Detoxie spotykam pacjentow psychicznie chorych jednak nie zdarza sie to zbyt czesto.
Szkolenie zakonczylo sie egzaminem i za kilka dni mam dostac certyfikat:)

Nie przypuszczalam jak szybko moga sie informacje ze szkolenia mi przydac,a stalo sie to wlasnie dzisiaj gdy bylam w pracy na nocce.Pracowalam tylko z jedna dziewczyna,ktorej nawet jeszcze dokladnie nie poznalam bo  nie pracowalam z nia jeszcze na zmianie.Normalnie na zmianie sa trzy osoby+straznik.Jednak tym razem bylo nas tylko dwie +pracownik oddzialu kryzysowego ktory cala noc odbieral telefony .
O polnocy odebralysmy telefon ze szpitala z informacja ze przysla do nas pacjentke ktora jest pod wplywem alkoholu i narkotykow+ ma zaburzenia psychiczne.Pacjentka byla b agresywna i nie chciala zostac na oddziale.Musialysmy szybko interweniowac i wykorzystac informacje zdobyte na szkoleniu.Na szczescie interwencja przebiegla szybko(mimo braku osob) i mimo ze przyjechala policja i straz pozarna(lol) obeszlo sie bez zadnych powazniejszych obrazen.