O mnie

Moje zdjęcie
CO, United States
Polka w USA, żyjąca chwilą optymistka z wyboru,pracująca studentka psychologii/pracy socjalnej stawiająca na doświadczenie i pasje:)Terapeutka uzaleznien w trakcie szkolenia.Minimalistka:)Fanka kosmetykow naturalnych:)

sobota, 26 listopada 2011

Resume w USA

Czytajac bloga jednej z moich ulubionych blogowiczek Helineth,postanowilam napisac posta o Resume jakim aplikuje sie o prace w Usa.
Czytajac posty na temat CV w Polsce zauwazylam ze jest sporo roznic miedzy CV/Resume w wyzej wymienionych krajach.Wydaje mi sie ze roznice wynikaja miedzy innymi z tego ze rozne kraje maja rozne zasady/przepisy dotyczace rynku pracy i co mozna zawierac w CV/Resume a czego nie.

Aby pokazac te roznice wypunktuje Wam czego sie nie pisze/pisze w Resume w Usa.

Czego sie nie robi?
  • Nie wpisujemy w Resume osobistych informacji takich jak: wiek,stan zdrowia,stan cywilny
  • Nie wstawiamy zdjecia (wydaje mi sie ze  ta zasada jest po to aby potencjalny pracodawca nie dyskryminowal na podstawie wygladu. Mila aparycja jest wazna ale mozna sprawdzic to na rozmowie kwalifikacyjnej)
  • Przy opisywaniu obowiazkow nie uzywamy kompletnych zdan.Krotkie wypunktowanie obowiazkow przy uzyciu "action words" lub slow z danej branzy sa popularne.
  • Nie klamiemy i nie wyolbrzymiamy na temat naszych umiejetnosci.
  • Przy wysylaniu resume droga pocztowa nie skladamy go na pol,wkladamy w duza koperte wielkosci dokumentu.
  • Nie piszemy informacji dotyczacych wysokosci zarobkow(chyba ze jestesmy o to zapytani).W Usa czesto wypelnia sie oddzielna aplikacje i tam  przewaznie pytaja o podanie poprzednich zarobkow i oczekiwan finansowych.
  • Nie uzywamy slow:Ja,mnie ,moje w resume.
  • Resume nie powinno zawierac referencji.Powinny one byc zamieszczone na oddzielnej formie i wyslane tylko jezeli pracodawca o nie poprosi.
  • Nie kopiujemy gotowych formatow resume.Staramy sie byc kreatywni:)
  • Nie zamieszczamy slowa resume w dokumencie.
Co robimy?
  • Uzywamy "action words"przy opisie naszych obowiazkow. Slowa te zwracaja uwage i daja wyobrazenie dzialania potencjalnego pracownika.Wklejam tu liste tych slow w jezyku angielskim:
Aby powiekszyc wszystkie zamieszczone ponizej  dokumenty nalezy na nie kliknac:)
  • Resume powinno byc przejrzyste,dobrze zorganizowane i latwe do odczytania
  • Resume powinno byc sprytnie zmodyfikowane pod wzgledem kazdej oferty pracy
  • Zawsze uzywany dobrej jakosci papieru gdy  drukujemy Resume.
  • Przed wyslaniem sprawdzamy bledy,dobrze gdyby chociaz pare osob spojrzalo na nasze Resume i ocenilo je.
  • Dobrze jest nie przekroczyc 1 strony Resume(no chyba ze ma sie super dlugie doswiadczenie to mozna wiecej)
  • Resume powinno byc rzeczowe,dobrze jest sie zareklamowac i podkreslic swoje umiejetnosci.Nie umieszczamy niczego negatywnego.
W Usa najczesciej sie spotykalam z takim stylem Resume,ale wiem ze intnieje kilka innych:


Przyklad niepoprawnego Resume-widzicie bledy?
A tu jeszcze kilka wskazowek dotyczacych Resume( w jezyku angielskim):



Patrzac na moje Resume to widze ze nie jest idealne i jezeli bede kiedys zmieniac prace to musze je zmodyfikowac bardziej pod wzgledem branzy i wywalic wszystkie prace ktore z branza maja malo wspolnego:)
W moim Resume skupilam sie na moich umiejetnosciach i doswiadczeniu,edukacje wpisalam na koncu.Z tego co zauwazylam moje Resume bylo czytane gdzies do polowy i kazdy patrzyl na doswiadczenie:) W danych kontaktowych wpisalam tylko imie i nazwisko, nr telefonu i email -nigdy nie wiadomo do kogo Resume trafi:) Czasami gdy nie jestem pewna jakiegos ogloszenia rezygnuje z umieszczania nazwiska,zostawiam tylko imie i pierwsza litere nazwiska , kasuje nr telefonu i podaje email ktorego rzadko uzywam.Oszustow ktorzy wykorzystuja dane jest niestety tu pelno.


czwartek, 24 listopada 2011

Dazenie do minimalizmu:)

Uwielbiam duze przestrzenie,niezagracone domy. Niewiem czy widzieliscie Bourne Identity?
Glowny bohater odwiedza swoj apartment we Francji-styl tego mieszkania jest b minimalistyczny-to moj ideal:)

W swoim domu mam biale sciany gdyz optycznie mieszkanie wydaje sie wieksze..Nie lubie nadmiaru mebli  a takze bibelotow wystawionych na zewnatrz i kurzacych sie.Wszystko staram sie chowac do polek.Zawalony naczyniami zlew doprowadza mnie do szewskiej pasji.Musze miec zawsze czysta lazienke,wszystko musi byc w niej poukladanie i pochowane do polek-na wierzchu nic oprocz szczoteczki do zebow.

Wydaje mi sie ze  moja pasja do minimalizmu wziela sie miedzy innymi z  tego ze USA jest strasznie nastawione na konsumpcjonizm a mnie to strasznie drazni.Nie lubie nadmiaru i marnotrawstwa. Nie uwierzylibyscie jakbyscie zobaczyli ile tu ludzie wyrzucaja smieci tygodniowo-to jest poprostu masakra.Niedlugo utoniemy w tych smieciach.

Caly czas daze do minimalizmu w wielu aspektach mojego zycia.Oto co robie/zrobilam do tej pory aby dojsc do minimalistycznej perfekcji:
  • Nowe ciuchy  kupuje srednio dwa razy do roku.Zazwyczaj ubieram sie w outletach i SH.Ostatnio odkrylam swietny sklep z uzywana odzieza gdzie mozna oddac swoje  nieuzywane/stare ciuchy i w zamian otrzymac kupon na zakupy do tego sklepu.To jest swietne rozwiazanie jak dla mnie:).BTW jutro sie wybieram tam z wychowankami z osrodka:)
  • Obecnie jestem w trakcie potencjalnej przeprowadzki.W garazu stoja posegregowane rzeczy na sprzedaz,do wyrzucenia i  na darowizne.Chce dojsc do minimalizmu w mieszkaniu.Niestety do niektorych rzeczy mam sentyment i trudno sie jest z nimi rozstac.No ale to tylko rzeczy.Zostana tylko bibeloty ktore maja sentymentalne znaczenie.
  • Na zakupach uzywam torby ekologicznej wielokrotnego uzytku= nie przynosze do domu plastikowych reklamowek ze sklepow.
  • Jezeli chodzi o kosmetyki to staram sie nie kupowac nowego produktu dopoki nie zuzyje do konca starego.Mam obecnie  wyprobowana i dzialajaca dla mnie pielegnacje  wiec nic mnie nie kusi.Jestem uodporniona na wszelkie reklamy,znam swoja skore,wiem ktore skladniki sa dla mnie dobre a ktore nie.Z kolorowka jest praktycznie to samo.Moj makijaz jest minimalny takze rzadko szaleje i nie posiadam np 30 kolorow cieni.Kupuje tylko takie koloryo ktorych wiem ze bede uzywac.
  • Rzeczy nie uzywane,uzyte raz lub takie ktore sie nie sprawdzily(kolorowka,ciuchy) pakuje  w paczke i zanosze jako darowizne np do osrodka w ktorym pracuje.
  • Jako zwolenniczka zdrowego  stylu zycia zdecydowalam ze nie bede jezdzic samochodem.Wole spacerowac,jezdzic rowerem lub  autobusem.Pozatym nerwicy dostac tu mozna czekajac w korku.Nie lubie dostarczac sobie nieporzebnego stresu,a ostatnio zaobserwowac mozna ze kierowcy sa coraz bardziej agresywni na drodze.
Ponizej wklejam tabelke ktora pomaga mi w kontrolowaniu stanu mojej pielegnacji i kolorowki(wg mnie ciagle mam za duzo):