Poniewaz widze ze jak najbardziej naturalna(i minimalistyczna) pielegnacja twarzy przynosi u mnie efekty postanowilam poszukac jak najbardziej naturalnego filtra.Firma Badger znalazla sie na b wysokim miejscu w recenzjach wiec postanowilam sprobowac:)
Moje wrazenia:
- niestety ale chyba sie nie przekonam do mineralnych/naturalnych filtrow ,jezeli chodzi o komfort stosowania- mleczko spf 50 Avene bije je na glowe
- produkt ma konsystencje b tresciwej ,oleistej bialej papki
- b trudno go rozsmarowac a jezeli to sie uda na twarzy pojawia sie dziwna bialo-niebieska poswiata
- skora sie pod nim dusi,tak jakby krem sie nie wchlanial
- zapach wg mnie intensywny(cos na ksztalt Skin Food Weleda,ziolowy,mocny)
- zapycha-po kilku juz zastosowaniach mialam zapchana skore
- odkrylam ze zuzyje go do stop-na moich stopach sie o dziwo sprawdzil-fajnie je natluszcza:)
- ogolnie nie polecam-jest jeszcze wersja bezzapachowa ale z tego co wyczytalam to tez pachnie no i skladniki podobne wiec zegnam sie z firma Badger:(
Active Ingredients: Zinc Oxide (20.5%) (sunscreen)
Inactive Ingredients: Oliva Europaea (Olive) Fruit Oil, Cera Alba (Beeswax), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Theobroma Cacao (Cocoa) Butter, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Lavendula Angustifolia (Lavender) Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil, Hippophae Rhamnoides (Seabuckthorn) Co2 Extract, Tanacetum Annuum (Blue Tansy) Oil, Cananga Odorata (Ylang Ylang) Oil
Cena:$16/87 ml


Fajnie, że przeczytałam na czas recenzję o filtrze Badgera, bo mnie kusił, a wcale nie jest tani ;) Kusił tym bardziej, że ogólnie lubię tę firmę... no nic, poszukam gdzieś indziej :)
OdpowiedzUsuńLinus
Linus-no tani nie jest.No ale jako filtr moim zdaniem nie spelnil zadania.Przynajmniej na mojej skorze.A jakie produkty firmy Badger lubisz?
OdpowiedzUsuńBardzo lubię ich balsam do ust (Creamy coco) i ich preparat do skórek. Używałam też ich sleep balm, jak dla mnie naprawdę poprawił jakość mojego snu w stresujących okresach.
OdpowiedzUsuńMyślę, że pomadka ochronna jest moim faworytem. Ona ma bardzo ciekawą konsystencję, taką jakby miodową. Jak jej używam to faktycznie mam wrażenie, że to jest w 100% naturalny kosmetyk.
Linus
Dzieki za info-wlasnie wczoraj przeczytalam o tym sleep balm na Twoim blogu i mnie zachecilas.Balsam do ust tez brzmi ciekawie:)
OdpowiedzUsuń